Policja strzelała na Karolewie. Sprawcy i tak uciekli. Właścicielką ostrzelanego auta okazała się...kobieta

Lila Sayed
Lila Sayed
Znaleziony w rejonie ul. Wileńskiej, ostrzelany samochód, którym uciekali dwaj mężczyźnie przed policją, okazał się być własnością kobiety. Policja nadal nie zatrzymała uczestników bójki na Karolewie. Do jatki doszło w połowie sierpnia.Czytaj więcej na następnej stronie
Znaleziony w rejonie ul. Wileńskiej, ostrzelany samochód, którym uciekali dwaj mężczyźnie przed policją, okazał się być własnością kobiety. Policja nadal nie zatrzymała uczestników bójki na Karolewie. Do jatki doszło w połowie sierpnia.Czytaj więcej na następnej stronie Polska Press/Google Street View
Znaleziony w rejonie ul. Wileńskiej, ostrzelany samochód, którym uciekali dwaj mężczyźnie przed policją, okazał się być własnością kobiety. Policja nadal nie zatrzymała uczestników bójki na Karolewie. Do jatki doszło w połowie sierpnia.

Jak ustalili funkcjonariusze biło się co najmniej 5 osób. Jeden z młodych mężczyzn, obywatel Ukrainy, trafił do szpitala. Gdy jego stan zdrowia poprawił się, został przesłuchany. Nie zdradzi jednak śledczym, z kim się bił.

Przypominamy, że bijatyka polsko-ukraińska przebiegała dwuetapowo. Najpierw ok. godz. 13 mieszkańcy ul. Wileńskiej usłyszeli głośne krzyki i wezwali policję. Zanim na miejsce przyjechali mundurowi, awanturnicy rozeszli się. Około godz. 19 sytuacja powtórzyła się. Tym razem jednak doszło do rękoczynów. Na dźwięk nadjeżdżającego radiowozu, uczestnicy bijatyki uciekli. Na chodniku leżał tylko poturbowany Ukrainiec.

- Wtedy na miejsce zdarzenia podjechał samochód osobowy, z którego wysiedli nieustaleni dotąd mężczyźni i - jak twierdzili policjanci- próbowali zaatakować leżącego - tłumaczy przebieg zdarzenia Jacek Pakuła z Prokuratury Okręgowej w Łodzi. - Oni prawdopodobnie nie zauważyli funkcjonariuszy...

Padły trzy strzały

Policjanci od razu zareagowali. Wtedy mężczyźni wskoczyli do auta i zaczęli odjeżdżać. Mundurowi nakazali zatrzymać się, ale pojazd nie hamował. Wtedy funkcjonariusze użyli broni. Strzelili w opony odjeżdżającego auta. Strzały okazały się skuteczne, bo samochód zatrzymał się nieopodal.... Sprawcy jednak uciekli.

Wkrótce ruszą zapisy na szczepienie trzecią dawką

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dorr
1 września, 21:08, Gość:

"Właścicielką ostrzelanego auta okazała się...kobieta" Dobrze, że nie mężczyzna. To by dopiero była właścicielka :D. Co za debil to wymyśla? :D

100/100

G
Gość
1 września, 17:02, S:

Kiedyś Karolew był bezpieczny .... Kiedyś .. może warto założyć tu kamery monitoringu chociaż na rogu Wróblewskiego Bratysławska lub i Bratysławska wileńska ?

Kiedy to było?

Jak byłeś w przedszkolu?

No to w przedszkolu nadal jest bezpiecznie.

G
Gość
"Właścicielką ostrzelanego auta okazała się...kobieta" Dobrze, że nie mężczyzna. To by dopiero była właścicielka :D. Co za debil to wymyśla? :D
G
Gość
o co wogole chodzi tej piszącej to jakies wyglupy czy co ??
S
S
Kiedyś Karolew był bezpieczny .... Kiedyś .. może warto założyć tu kamery monitoringu chociaż na rogu Wróblewskiego Bratysławska lub i Bratysławska wileńska ?
G
Gość
Tak wygląda jakość monitoringu w XXI wieku..
Dodaj ogłoszenie