Na terenie Przedszkola Miejskiego nr. 170, mieszczącego się przy ul. Popiełuszki 13A w Łodzi, doszło do pożaru śmieci i odpadów zielonych. Na Komendę Miejską Państwowej Straży Pożarnej zgłoszenie wpłynęło o w poniedziałek godz. 19.47.
Na miejsce przyjechały dwa zastępy straży i ośmiu ratowników. Strażacy za przypuszczalną przyczynę pożaru uznali zaprószenie ognia przez osoby nieustalone - prawdopodobnie ktoś rzucił niedopałek papierosa - informuje dyżurny z Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Łodzi. Na szczęście nikt nie ucierpiał w wyniku pożaru. Akcja gaśnicza trwała godzinę i 19 min.
Całe zdarzenie widziała jedna z mieszkanek tamtejszego osiedla, która od razu wezwała na miejsce strażaków.
- Oglądałam film, gdy usłyszałam dziwne trzaski, jakby dzieci rzucały pchełki (red. małe petardy) na asfalt. Gdy wyjrzałam przez okno ogień był już bardzo duży. Zadzwoniłam na 112, ale pożar był już zgłoszony. Pod ogrodzeniem przedszkola zaparkowane były auta, jednak kierowcy szybko zareagowali i zaczęli je przestawiać, z wyjątkiem zaparkowanego BMW. Ludzie zaczęli szukać właściciela tego samochodu, ponieważ mogło dojść do wybuchu, a wiele dzieci obserwowało pożar. Na szczęście właściciel się znalazł i wkrótce przyjechała straż. Po paru minutach dołączyła druga jednostka. Bardzo sprawnie ugaszono ogień. Podobno krzaki były przycinane i w rogu składowano gałęzie. - opowiada mieszkanka.
Debata Harris-Trump. Kto wygrał przedwyborcze starcie?
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?