Pogoda w Łodzi w poniedziałek, 4 maja. Tylko z deszczu można się cieszyć

Piotr Jach
Piotr Jach
Tzw. majówka nie udała się w tym roku specjalnie. Okoliczności nie sprzyjały inicjacji sezonu grillowania (niektórym to jednak nie przeszkodziło), o radosnym obchodzeniu świąt państwowych także nie było mowy, a i pogoda, szczerze mówiąc, niezbyt sprzyjała. Korzyść taka, że spadł wreszcie deszcz, którego bardzo już było trzeba.

Początek nowego tygodnia nie przyniesie większych zmian. W poniedziałek, 4 maja, pogodę w Łodzi będą kształtować wilgotne, polarno-morskie masy powietrza przetaczające się nad całym krajem. To one sprawią, że dzień - pomimo słonecznego poranka - ma stać pod znakiem przelotnych, tymczasowych opadów deszczu. Wciąż niezbyt ciepło - temperatura maksymalna ma wynieść 15 st. C. We wtorek i w środę większych zmian w pogodzie nie należy się spodziewać.

W kraju: zachmurzenie umiarkowane i duże. Miejscami przelotne opady deszczu oraz burze. Wysoko w górach opady deszczu ze śniegiem i śniegu. Temperatura maksymalna od 14 do 17 st. C; chłodniej nad morzem i w rejonach podgórskich Karpat. Wiatr słaby i umiarkowany, w czasie burz w porywach do 60 km/h, północno-zachodni i zachodni.

Pogoda w Łódzkiem (4 maja)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie