Podczas zabawy w okolicy skateparku na Widzewie 9-latek spadł z drzewa!

Anna Janiszewska
Anna Janiszewska
Koledzy podbiegli do policjantów, prosząc o pomoc

Po godz. 16 grupa wystraszonych dzieci podbiegła do policjantów patrolujących okolice skateparku na Widzewie. Powiedzieli funkcjonariuszom, że ich kolega miał wypadek. Spadł z drzewa. Policjanci pobiegli na miejsce i zobaczyli płaczącego 9-latek.

Chłopiec krzyczał i trzymał się za rękę, która mogła być złamana po upadku. 9-latek wdrapał się na drzewo i spadł z wysokości 1 metra, nieszczęśliwie upadając na rękę.

Funkcjonariusze udzielili dziecku pierwszej pomocy (usztywnili przedramię) i wezwali pogotowie. Powiadomili także opiekuna chłopca. Dziecko zostało zabrane do szpitala, gdzie przeszło operację.

Polak zawalczy o pas mistrza UFC

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Haaa do pani do dumnie nazywa się dziennikarzem, stażystko "Policjanci pobiegli na miejsce i zobaczyli płaczącego 9-latek" 9 latek się odmienia na płaczącego 9 latka.

Proponuję do podstawówki wrócić

Dodaj ogłoszenie