Po zwycięstwie w Łodzi. ŁKS znów na

    Po zwycięstwie w Łodzi. ŁKS znów na trzecim miejscu

    Jan Hofman

    Express Ilustrowany

    Aktualizacja:

    Express Ilustrowany

    Po zwycięstwie w Łodzi. ŁKS znów na  trzecim  miejscu
    1/10
    przejdź do galerii
    W spotkaniu piętnastej kolejki piłkarskiej I ligi ŁKS pokonał GKS Jastrzębie Zdrój 2:0. To trzecie zwycięstwo ełkaesiaków w Łodzi.
    To zwycięstwo pozwoliło łodzianom wrócić na trzecie miejsce w tabeli. Przy okazji piłkarze z al. Unii mieli drugi powód do zadowolenia. Zostali pierwszym zespołem, który w tej rundzie I ligi pokonał GKS Jastrzębie na własnym boisku (we wcześniejszych pięciu nikomu ta sztuka się nie udała).

    Obserwatorzy podkreślali, że ŁKS zaczyna być w swoich zwycięstwach, ale także bramkach, powtarzalny. W poprzednim meczu z Wigrami Suwałki (wygranym 2:1) gole strzeli Rafał Kujawa i Maksymilian Rozwandowicz. Sytuacja powtórzyła się w sobotę i co warte zaakcentowania, Kujawa znów strzałem głową pokonał bramkarza rywali, a Rozwandowcz skutecznie wykonał rzut karny.

    Skoro już jesteśmy przy jedenastce dla ŁKS, to warto odnotować, że wielką ochotę na egzekwowanie rzutu karnego miał Jewgen Radioniow. Ukrainiec, który nie ma ostatnio zbyt wielu powodów do radości z boiskowych występów (jest tylko rezerwowym), szybko złapał pikę i kierował się z stronę punktów oddalonego o jedenaście metrów od bramki. Nie dotarł tam jednak, bowiem Rozwandowicz stanowczo zasygnalizował, że to on jest pierwszy w kolejce do strzelania jedenastek.

    Po raz pierwszy cały mecz w barwach ŁKS zagrał Łukasz Piątek. Widać jednak, że dawno nie grał o punkty, toteż musi jeszcze sporo nad sobą popracować.

    Reprezentacyjne granie nie wyszło na zdrowie Janowi Sobocińskiemu. Młody obrońca popełnił wiele błędów i został zmieniony przez trenera . Czyżby w środowym, zaległym spotkaniu z Rakowem Częstochowa, miał zagrać bardziej doświadczony Kamil Juraszek?

    Oto co po meczu ŁKS- GKS powiedzieli trenerzy obydwu drużyn.

    Jarosław Skrobacz (GKS Jastrzębie): - Początek pierwszej i drugiej połowy to przewaga ŁKS, który dłużej utrzymywał się przy piłce, kontrolował przebieg gry. Mój zespół chciał stwarzać sytuacje, głównie po przechwytach. Mieliśmy swoje okazje, niestety nie udało się ich wykorzystać. Po przerwie nie ustrzegliśmy się błędu na 1:0. Był to decydujący moment. Druga bramka ustawiła spotkanie. Staraliśmy się do końca zachować twarz i strzelić chociaż jedną bramkę, ale nie udało się.

    Kazimierz Moskal (ŁKS): - W tej lidze nie ma słabych drużyn. Nie ma też w niej łatwych meczów i na każde zwycięstwo trzeba bardzo mocno zapracować. Uważam, że my w sobotę na te trzy punkty rzeczywiście pracowaliśmy bardzo mocno i dziękuję zawodnikom za tę ogromną pracę. Oczywiście, nie ustrzegliśmy się błędów. Grając w taki sposób, jak przeciwko GKS, zawsze jest ryzyko, że przeciwnik, który ma w swoich szeregach zawodników potrafiących grać w piłkę, to te sytuacje będzie sobie stwarzał. Cieszę się, że po raz kolejny zagraliśmy na zero z tyłu.

    Czytaj treści premium w Expressie Ilustrowanym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (60)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Do różowej zarazy

    Obserwator (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 3

    Byłeś, widziałeś, że się wypowiadasz jeden z drugim? Więc milczeć...A właściwie wyyyyyć
    Jeszcze raz napiszę: zastanówcie się różowe trole co piszecie...czy słaba organizacja i brak pieniędzy, a...rozwiń całość

    Byłeś, widziałeś, że się wypowiadasz jeden z drugim? Więc milczeć...A właściwie wyyyyyć
    Jeszcze raz napiszę: zastanówcie się różowe trole co piszecie...czy słaba organizacja i brak pieniędzy, a co za tym idzie spadek? Czy może dużo kasy i kupowanie meczów? Ja wam odpowiem, choć gdybyście zobaczyli jak gra ŁKS wniosek byłby prosty. To ciężka praca na treningach, budowanie konsekwentnie zespołu i przeplatanka w sercu (czytaj ambicja) i tylko tyle A dla was aż tyle. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Piękna gra

    MC (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 2

    Tylko Łódzki Klub Sportowy!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jak zwykle

    Łodzianin (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 15

    Gdzie kałes nie może tam sędzia pomoże...


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nie podszywaj się pod Łodzianina

    łodziannin (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 2

    bo z daleka śmierdzisz byczyną ty głupi głupku.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    3500 kibiców Widzewa na meczu w Chorzowie.

    WTM (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 17

    3500 kibiców Widzewa na meczu w Chorzowie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Łapowki

    Karne (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 19

    Spalone


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    spokojnie

    roztropnie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    tanio
    skupujemy
    2015

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Łódzka

    Ku......a (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 14

    Ssąca


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    spokojnie

    ruchający (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    tylko
    swoich
    2015

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Brawo

    ŁKS Doły (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 24 / 6

    Brawo ŁKS! Piękna gra, aż miło było popatrzeć.
    Do boju ŁKS!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    podziękujmy prezesowi, kolejny karny, kolejne punkty , brawo Prezesie !

    eukaes Hehło (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 21

    EUKAAAEEEES


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    dziękujemy za każdy kupiony mecz i 120 minut

    srałtełes bycyna (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

    łłłłłeeeerrrrtttteeeesssss

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    1922

    ŻYDZEW (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 7

    WYĆ CZERWONE KINOLE TYLEWAM ZOSTAŁO W ŁODZIBEZ ZMIANTYLKO ŁÓDZKI KLUB SPORTOWY A WY CZERWONE KINOLE WYPAD DO BYCZYNY O LUTEK OLE OLE OLE RÓG RÓGRÓG GOL GOL GOL LUDZIE HUMORU!!!!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zazdroszczą nam obrotnego prezesa! hehehehheheheh

    eukaes Hehło (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 16

    tak ma być hehheheheheh


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zazdrościmy

    srałtełes bycyna (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    za każde 120 minut i nie najtańsze karne. łłłeeerrrttteeesss

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia

    (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 32

    łks - panienki wiosny, amika - gwałciciele jesieni

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bravo Lodzki Klub Sportowy!

    ŁKS Łódź110 lat -,, To my pierwszoligowcy" - zaraz wracam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 35 / 9

    Mimo wszystko taki byl spokoj wczoraj bez tych dokuczliwych glupich komentarzy dzieciakow podszywajacych sie pod normalnych kibicow pilki noznej. Co do samego meczu to troche zawiodla koncentracja...rozwiń całość

    Mimo wszystko taki byl spokoj wczoraj bez tych dokuczliwych glupich komentarzy dzieciakow podszywajacych sie pod normalnych kibicow pilki noznej. Co do samego meczu to troche zawiodla koncentracja i szybkie rozgrywanie pilek w pierwszej polowie. Mimo wszystko wyglada to calkiem niezle i wrozy dobry wynik za tydzien z Rakowem w Czestochowie. To moze i trudny teren ale nie do zdobycia!zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jeszzce tylko kilka karnych i ekstraklasa nasza!!!

    eukaes Hehło (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 24

    BRAWO PREZESIE !!! EUKAEEEEES


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pewnie

    łertełes bycyna (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 3

    Bravo, bravo, damy radę w 160 minut, nawet bez karnych. srrraaałłłttteeełłłeeeesssss.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    komentarz

    www (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 18 / 5

    Kolego z Rakowem gramy w środę 24.10. ;)


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ach prawda!

    ŁKS Łódź110 lat -,, To my pierwszoligowcy" - zaraz wracam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 20 / 5

    Masz racje to zalegly mecz.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    niepotrzebnie próbowali wejść z piłką do bramki

    abc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 5

    powinni bombardować z okolic pola karnego więcej.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dziwne czasy Footbol-u

    ŁKS Łódź110 lat -,, To my pierwszoligowcy" - zaraz wracam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 18 / 3

    To prawda wiekszosc druzyn pilkarskich w obecnych czasach probuje wrecz wniesc pilke do bramki przeciwnika....to prawda! Mimo wszystko, mysle ze nie ma powodow do narzekan...jest naprawde dobrze.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    komentarz

    www (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 32 / 7

    Brawo ŁKS !!!!
    Jak bydło z byczyny nie zna przepisów gry w piłkę nożną to ich problem.;)

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo