Po ulicach Gałkowa Małego spacerował... bóbr. Zwierzę trzeba było uśpić i przewieźć w bezpieczne miejsce

Karolina Brózda
Karolina Brózda
W ostatnią sobotę na jednej z ulic w Gałkowie Małym pojawił się... bóbr. Nie wiadomo, skąd przywędrowało zwierzę.

Nietypowego gościa zauważyli mieszkańcy i szybko powiadomili o jego wizycie Biuro Inżyniera Gminy w Koluszkach. Na miejscu pojawił się lekarz weterynarii, który podjął decyzję o czasowym uśpieniu zwierzęcia, żeby można było bezpiecznie i szybko przetransportować je nad wodę. Bobrem zajęli się pracownicy Zakładu Usług Komunalnych, którzy całe i zdrowie zwierzę wypuścili nad zalewem w Lisowicach.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Wiadomo skąd. Z rzeki Miazgi i lasu.

Dodaj ogłoszenie