Po spotkaniu ŁKS - Odra 5:1. Na trybunach słychać było gromkie: ole!

pas
Trwa futbolowy spektakl piłkarzy ŁKS.

Nie dali cienia szans Odrze Opole, wygrywając 5:1. Łodzianie zostali wicemistrzami jesieni.
Teraz w sobotę pierwszy mecz rundy wiosennej. O godz. 13 łodzianie podejmą Chrobrego Głogów, z którym wygrali w premierowym wyjazdowym spotkaniu w lipcu 1:0, po bramce Jewgena Radionowa.
Jedną z bramek w spotkaniu z Odrą strzelił z rzutu karnego Maksymilian Rozwandowicz, który tak komentował boiskowe wydarzenia: - Wydaje mi się, że wprost zdeklasowaliśmy rywala. My graliśmy na swoim poziomie, to co każdy z nas potrafi. Zaprezentowaliśmy dobrą technikę, umiejętnie operowanie piłką na boisku.
Są jeszcze cztery mecze w tym roku, wydaje się, że jesteśmy w formie, zatem... tonujemy nastroje. Mamy do wykonania swoją pracą, do której musimy być przygotowani, zmobilizowani, skoncentrowani. Na pewno nie możemy odlecieć. Jedno zwycięstwo o noczym jeszcze nie przesądza. Teraz przed nami misja Chrobry Głogów.
To była bardzo dobra runda w naszym wykonaniu. Nikt chyba nie zakładał, że znajdziemy się w miejscu, w którym dziś jesteśmy. Nawet nie chodzi o drugie miejsce w ligowej tabeli, co o jakość naszej gry.
Mówiąc szczerze nie pamiętam, żeby na meczu przy al. Unii słychać było gromkie: ole! na trybunach, gdy trwała seria naszych dokładnych podań, a przeciwnik bezradnie patrzył na to, co robimy. To było rzeczywiście coś niesamowitego. Musimy jednak cały czas pamiętać, że rozliczenie nastąpi w maju przyszłego roku po ostatnim spotkaniu.

Najważniejsze statystyki ŁKS po jesieni (za oficjalną stroną), pokazują, że nie ma się czego wstydzić.
1,82 – średnia punktowa na mecz (1,62 w meczach u siebie. 2,00 w spotkaniach na wyjeździe).
1,53 – średnia goli strzelonych (najwięcej w spotkaniu z Odrą – 5, bez goli z GKS Katowice, Stalą, GKS Tychy i Sandecją)
0,82 – średnia goli straconych (najwięcej w spotkaniach z Garbarnią Kraków i Bytovią – po 3, bez straty w meczach z Chrobrym, Stomilem, Wartą, Podbeskidziem, Puszczą, GKS Tychy, Sandecją i GKS Jastrzębie)
5,94 – średnia rzutów rożnych wykonywanych (najwięcej w spotkaniu z Bytovią – 11, żadnego ze Stomilem)
5,24 – średnia strzałów celnych (najwięcej w spotkaniu z Bytovią – 10, najmniej w meczach z Chrobrym i Stalą – po 2)
6,89 – średnia strzałów niecelnych (najwięcej w spotkaniach z Garbarnią i Stalą – po 11, najmniej w meczu z Puszczą – 3)
57,82 – średnia groźnych ataków (najwięcej w meczu z Bytovią – 80, najmniej w spotkaniu z Rakowem – 24)
1,76 – średnia żółtych kartek (najwięcej z Rakowem – 5 najmniej ze Stomilem, Wartą i Odrą – 0)

Wideo

Komentarze 136

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

.

a chodzi o układ czysto normalny, czyli damsko męski, i tu się pokazują różnice, bo oczywiście tym się różnimy od siebie różowa cichodajko z Madrytu.

r
reaktywacja

w Grudziądzu, w cztery minuty przegrali cały mecz.

t
tow. Tatarakowna

Pozdrawia były widzew z armii czerwonej.

p
parchu

mam na imię Janek

J
Jaja

Mówimy o statystykach meczu a Ty parchu wracasz do przeszłości. Dla mnie Ludwik mógłby być z Marsa , kogo to obchodzi. Jestem dumnym Widzewiakiem. Ciebie dumą rozpiera że koledzy po szału szczali na boisko w Aleksandrowie , kto jest obszczancem teraz? Obok waszej wiaty śmierdzi moczem bo z kulturą u was na bakier. Taka prawda

a
abc

to znacznie mniej niż dzisiejsze 16 tys., sklonowaliście się? Nie, to stadion decyduje o frekwnecji. I u nas tak wzrośnie. Dzięki za te dane. Popierają naszą sprawę.

a
abc

pupilkiem był RTS, dlatego powstał i rozwinął się w latach 70tych. Kibiców nie miał żadnych ani żadnego potencjału. Piłkarzy naściągałą partia. Najwięcej ludzi było na meczu ŁKS z GKS Tychy, na Widzew nikt nie chodził. Prośba o wsparcie była w latach 80tych, już po waszym pierwszym mistrzostwie Polski. Przez całe lata 80te stanowiliście zdecydowaną mniejszość kibiców na derbach u siebie. Do nas przychodziło was po 30 osób.

K
Kibic

Na pewno skoro w 4 minuty przegrywanie wygrany mecz ...
Przy takiej grze takich Olimpii będzie więcej
A różnica na koniec sezonu będzie już 2 klas, jeśli wiesz o czym mówię;-)

K
Kibic

No to teraz pojechałeś... "pupilek partii"? Zmień lekarza bo ten cię oszukuje

O
Obserwator

Po pierwsze nie wiem do kogo mówisz parchu, po drugie jeżeli nie potrafisz dyskutować nie obrażając innych wracaj do piaskownicy. Po trzecie przeczytaj sobie dokładnie mój wpis i zastanów się...pewnie że łatwiej odpowiedzieć na wygodniejsze pytanie niż odnieść się do trudnych faktów. Po czwarte jak widzę ty masz największy dup...sk i kilkanaście komentarzy, to twoje wypociny zaklinajace rzeczywistość...I już tak na koniec: jak do Byczyny jeździła ta garstka kibiców reaktywacji to ty - kibic z krwi i kości, byłeś na każdym meczu. Tak jak te "miliony" karnetów ;-)

Ł
Łodzianin

bo z daleka śmierdzisz parchem ze Starego Polesia

✡Rain✡

beżowy deszczowy pedałku a ełksa ssała 7eszka orzeszka. Jesteście icki "marnym marginesem" kibicowskiej Łodzi. Was już została garstka w tym mieście.

Ł
Łódź to Widzew

kłamiesz purchawko, 45 tys KAŁesiaków na al. Chujni to niezły wynik ale nie rekord Polski bo z tym wynikiem nawet w czołówce się nie łapiecie. Ja znam wersję że nigdy w historii gruzowiska na al. Chujni nie było więcej ludzi niż na meczu łódzkiego Widzewa z GKS Tychy, no więc chyba się nie dogadamy. Proszenie o doping ?? pewnie tak było na początku drogi Widzewa do sukcesów na arenie krajowej i międzynarodowej. Wy jako pupilek i oczko w głowie komunistycznych władz Łodzi mieliście kibiców bez dwóch zdań bo tak partia kazała. Lepiej spytaj się swojego ojca czy dziadka jak tam jarał się bramkami Bońka, Surlita, Smolarka, Pięty czy Wragi chodząc na mecze łódzkiego Widzewa. Dla mnie Widzew może mieć datę założenia 1974 rok ważne że przez te lata osiągnął więcej sukcesów w sporcie nr jeden na świecie niż 110 letni elKAŁes. Ludwik a może Lutek ?? Niestety juz nie żyje więc trudno mu wyjaśnić tą sprawę, w przeciwieństwie jednak do założycieli w 1909 roku KAŁesu jego szczątki leżą na katolickim cmentarzu a nie na kibucu tak jak Hejmana czy innego Wassercuga.

Naszym klubem RTS cała Polska o tym wie że czerwona armia ta to kibice Widzewa !!!!

E
Eukaes Hehło

OLE OLE EEEUKAAAAEEEEES

Ł
Łódź to Widzew

ale My się porównujemy od wielu lat i od końcówki lat 70 zawsze mieliście mniejszą frekwencję. Przypomnij sobie ilu was chodziło na gruzowisko jak jeszcze stało z kompletem 4 trybun. Ta średnia liczba od 15 lat nie była większa niż 5490 widzów, więc ja się pytam parchu - z czym do ludzi icki ??

Dodaj ogłoszenie