Po meczu ŁKS - Wisła Kraków. Jaką tajemnicę skrywa Wojciech Stawowy?

Jan Hofman
Jan Hofman
W meczu 34. kolejki piłkarskiej ekstraklasy ŁKS przegrał z Wisłą Płock 1:2. Oto jak trener Wojciech Stawowy ocenił grę łodzian ocenił i jaką trener skrywa tajemnicę.

Wojciech Stawowy: Spotkanie z Wisłą Kraków rozpoczęło się dla nas bardzo dobrze. Moja drużyna pierwsze minuty spotkania rozpoczęła agresywnie, zdecydowanie. Szybko zdobyty gol sprawiał, że złapaliśmy wiatr w żagle. W pierwszej części meczu zespół grał dobrze i były szanse na to, by wynik był jeszcze lepszy. To oczywista prawda futbolu, że bramki traci się po błędach, ale nie można tracić ich po takich, jakie nam się przydarzyły.
Znów mieliśmy sytuację, kiedy dostajemy gola do szatni. Drugą bramkę tracimy niemal tuż po wznowieniu drugiej części gry i wszystko wróciło do normy. W takim wypadku trudno było ten wynik gonić. Szkoda tego meczu, ba gdybyśmy tę pierwszą połową zakończyli prowadzeniem, to jestem zdania, że w drugich 45 minutach oglądalibyśmy zespół grający, w mojej ocenie, jeśli nie tak samo, to dużo lepiej niż w pierwszej odsłonie pojedynku.

Zawodnicy w pierwszej części grali, tak jakbym tego chciał. No może, nie w stu procentach, ale cały czas nad tym pracujemy. Przygotowuję już zespół pod kątem nowego sezonu i myślę, że to już było widać w pierwszej części spotkania, przynajmniej do momentu straconego gola. Musimy się pobyć nerwowości, strachu i niepewności. Z tego biorą się błędy indywidualne. Nie wiem z czego bierze się presja zawodników, bowiem nie mamy już o co walczyć. Powtórzę jeszcze raz, presja wywołuje u zawodników złe wybory, złe decyzje i im bardzo przeszkadza. Trzeba się z tym zmierzyć i tego należy się pozbyć. Jestem z piłkarzami, wiem jacy to są ludzie, wiem, jak bardzo chcą i starają się. Zmieniłem Janka Sobocińskiego, bo przegrywaliśmy, Chciałem wzmocnić naszą siłę ofensywną.
Nie będę oceniał rzutów karnych, które podyktowano przeciwko nam. Dobre spotkanie rozegrał Maksymilian Rozwandowicz. Jego grę oceniam pozytywnie. Na takich zawodnikach trzeba opierać grę ŁKS. Muszę zbudować zespół, ale nie będą mówił jeszcze w oparciu o jakich zawodników, który będzie tak grał, jak w pierwszej części spotkania z Wisłą Kraków.

PZPN podnosi ceny biletów na kadrę

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie