Po dramatycznym meczu piąte zwycięstwo z rzędu siatkarek Grot Budowlani [ZDJĘCIA]

pas, zdjęcia krzysztof szymczak
W zaległym meczu 4. kolejki Tauron Ligi siatkarki Grot Budowlani podjęły Radomkę Radom. To był mecz na szczycie drużyn czołówki ligi. Tradycji stało się zadość. W ligowych starciach obu druużyn do tej pory zawsze decydował piąty set. I tak było i tym razem.

Zawodniczki Grot Budowlanych Łódź w ostatnim czasie odbywają prawdziwy siatkarski maraton. Podopieczne trenera Błażeja Krzyształowicza w ciągu sześciu dni wygrały dwa spotkania: z Eneą PTPS Piłą oraz ŁKS-em Commercecon Łódź. Teraz przyszło im stanąć przed kolejną wyjątkowo trudną próbą. Zwycięską. Łodzianki wygrały piąty mecz z rzędu.

Od początku meczu trwała zacięta walka punkt za punkt. Dobre serwisy Moskwy dały łodziankom trzypunktową przewagę. Potem skuteczna gra blokiem i ataki Góreckiej pozwoliły ją powiększyć (17:11). Ataki Jones - Perry i Fedusio, bardzo dobre serwisy i akcje Góreckiej (7 zdobytych punktów) sprawiły, że przewaga ciągle rosła. Rywalki momentami były bezardne. Nic dziwnego, że zostały wprost znokautownane.
Na początku drugiego seta Radomka prowadziła 11:8, ale łodzianki doprowadziły do wyrównania. A po trudnej zagrywce Góreckiej, skutecznym bloku i prostych błędach w ataku drużyny gości wyszły na prowadzenie (15:13). Radomka nie dawała za wygraną. Trwała wyrównana walka o każdy punkt. Dużo było ciosów z jednej i drugiej strony, dużo skutecznych obron. Nic dziwnego, że doszło do emocjonującej końcówki i gry na przewagi. Blok Honorio sprawił, że set wygrały zawodniczki Radomki.
W trzeciej partii łodzianki po dobrych serwisach, skutecznych atakach, dobrze funkcjonującym bloku wyszły na wysokie prowadzenie. I już go nie oddały. Znów fatalna końcówka rywalek, które popełniały juniorskie błędy.
Czwarty set znów był bardzo zacięty i wyrównany. Skrzydłowe Budowlanych trzymały wynik. Remis gonił remis. Dwie udane akcje radomianek, atak w aut Jones Perry, blok na Fedusio dały Radomce zwycięstwo.
O wszystkim miał zdecydować piąty set. Radomka prowadziła 4:2, ale po bloku Góreckiej łodzianki wyrównały.
Trwała walka punkt za punkt. Przy zmianie stron prowadziła Radomka 8:7, a za chwilę 12:8 po nieudanych akcjach Góreckiej i Jones Perry. Serwisy Kędziory dały trzy punkty łodziankom. Skuteczny blok dał z kolei remis 13:13. Atak Góreckiej dał łodziankom prowadzenie 14:13, choć rywale reklamowali długo i głośno dotknięcie siatki. Trener gości nie mógł pogodzić się z decyzją sędziów. Zdenerowowana Honorio posłała piłkę w aut.

Grot Budowlani Łódź - E.LECLERC Moya Radomka Radom 3:2

(25:14, 25:27, 25:17, 21:25, 15:13)

MVP po raz trzeci zostzała Veronica Jones Perry

Budowlani: Nowicka (3), Lisiak (6), Górecka (18), Jones-Perry (25), Fedusio (20), Moskwa (1), Stenzel (ibero) oraz Lewandowska, Kędziora (1) i Damaske
Radomka: Honorio Marques (26), Bałucka (2), Johnson (14), J. Łukasik (9), Twardowska (9), Skorupa (5), Witkowska (libero) oraz Molenda (1), Picussa (8), Zaborowska i Szczygieł

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Chudziki2006

Dziękuję sędziom za to że przychylnym okiem spojrzeli na nas w piątym secie. Gdzie grot nie może tam sędzia pomoże.

Dodaj ogłoszenie