Po co nam drogowcy w Łodzi? - list kierowcy

opr. (tj)
W Łodzi drogowcy nie radzą sobie nie tylko z dziurami, ale również ze śniegiem...
W Łodzi drogowcy nie radzą sobie nie tylko z dziurami, ale również ze śniegiem... expressilustrowany
To, co się dziś dzieje od rana na łódzkich drogach, to kpina z kierowców i pasażerów MPK - pisze w liście do redakcji pan Andrzej, kierowca taksówki z Łodzi.

"Jeżdżę dziś od godz. 5 rano. Co widzę na łódzkich drogach? Prószący śnieg zalega na jezdniach, skrzyżowaniach, chodnikach. Jest godz. 7 rano. Co widzę? Dokładnie to samo. Żadnych pługów, żadnych ekip, które walczyłyby ze śniegiem. A kierowcy? Muszą liczyć na siebie i szczęście, bo jezdnie są wyjątkowo śliskie. Nawet jazda z prędkością 30 km/h nie zapewniała skutecznego i bezpiecznego skrętu np. z al. Rydza-Śmigłego w ul. Przybyszewskiego. Samochody tańczyły na jezdniach, jak na lodowisku. Pytam się więc, po co w Łodzi jest Zarząd Dróg i Transportu, po co są przetargi na walkę ze skutkami zimy, po co jest Centrum Zarządzania Kryzysowego, skoro łodzianie i tak muszą liczyć na siebie, na swoje umiejętności jazdy. Może Państwo dyrektorstwo ruszy swoje 4 LITERY i zobaczy, co dzieje się na ulicach!. A może warto, by Pani Prezydent wsiadła rano do samochodu i sprawdziła, jak jeździ się po mieście... Brak słów. W Łodzi z kierowców się kpi"

Trudno nie zgodzić się z opinią Pana Andrzeja. Dziś drogowcy po raz kolejny pokazali, że powinni robić wszystko, tylko jak najdalej od tematu drogownictwa. Nie radzą sobie ani z dziurami w jezdniach, ani z padającym śniegiem. A przecież są prognozy pogody i naprawdę można przewidzieć, że będzie śnieg, że trzeba wcześniej wyjechać na drogi, sypnąć solą, by po prostu było w miarę bezpiecznie.

Wideo

Komentarze 92

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
optymista

Śnieg zasypał dziury w jezdniach!

Ł
Łukasz

kiedy widzę kolejny raz ten sam wpis. Śmieszne to może i jest, ale dla gimnazjalistów! Dla mnie to po prostu żałosne!

R
Refael72

Sorry, ale taki mamy klimat!

m
moze idealnie nie jest

ale widze plugi na ulicach, nawet czyms tam sypaly. zauwazam roznice w porownaniu do lat poprzednich

m
masakrytyczna

na dwoch cylindrach I nie narzekam ( czyt , rowerek I dwie giry )

I
I

przestań się czepiać autora listu, bo to nie jest Jego wina. Warunki jazdy są okropne, a drogi i ulice pozostają nieodśnieżone. Drogowcy nie radzą sobie ani z dziurami w jezdniach, ani z padającym śniegiem!

G
Gość

Jak nie umiesz jeździć z tylnim napędem to się nie wypowiadaj. Jeżdze od 5 lat tylnio napędowcem i na zime preferuje właśnie ten napęd. Andrzej z twojej wypowiedzi wynika że ty tak naprawde zimą nie radzisz sobie żadnym autem. Wsiadaj w tramwaj i się nie wpie...laj.

m
maniek

BRAK MPO

w
warto pomyśleć

to według ciebie zawinił samochód ??? Mercedesy produkowana są w kraju za zachodnią granicą , gdzie panują bardzo podobne warunki pogodowe i raczej Niemcy nie narzekają na swoje samochody!! Poza tym drogi i ulice służą "autkom", a nie odwrotnie!! Warto pomyśleć zanim umieścisz głupkowaty komentarz!

G
Gość

dla szpanu a teraz płacze ze źle jest miasto odśnieżone. Pracując na taryfie warto pomyśleć o tym ze zima bywa w mieście kłopotliwa i kupić inne wygodne dla klienta i łatwe w prowadzenie autko ;) Bardzo duzo w widac na ulicach takich taxi. W naszym klimacie kupowanie auta z tylnym napędem do takiej pracy to tak jakby SUV-em rozwozić pizze

a
abakus

A kierowca autobusu będzie bił brawo

a
abakus

To tak jakby Cie okradli ale dobrze że Cie nie pobili. Faktycznie super!

m
marianek

chanka alkocholica i jej przydupasy
ni ma komu robic

m
mmm

Ej, ludziska! Cieszcie się, że mieszkacie w Łodzi. Łódź nie jest jeszcze taka najgorsza, choć dzisiaj troszkę przesadzili (drogowcy). Ja jeżdżę codziennie poza Łódź drogami wojewódzkimi - tam to dopiero jest jazda. Trzeba mieć dużo szczęścia, żeby zobaczyć solarkę. Choćby dzisiaj pierwsza przejechała po godz. 17-tej.

-50C

Cieszcie sie że nie mieszkacie w Irkucku tam się aut nie gasi na noc :)

Dodaj ogłoszenie