Pływanie - olimpiada. Awans sztafet z łodzianami w składzie

pas
Pływacki świat uczynił krok do przodu

. Na mistrzostwach świata w Gwangju poprawiono rekordy, które wydawało się, że jeszcze długo będą trwały w tabelach. Niestety, polscy pływacy nie dokładają swojej cegiełki do szybszego pływania światowej czołówki. Jedynymi sukcesami naszej reprezentacji jest zapewnienie startu w Igrzyskach Olimpijskich w Tokio pięciu sztafetom: 4x100 oraz 4x200 dowolnym kobiet i mężczyzn, oraz 4x100 m zmiennym mixt. Możemy więc być pewni, że w Japonii Polacy staną na słupkach startowych nawet gdy nie uporają się z minimami A w konkurencjach indywidualnych. Do sztafetowego podium było jednak bardzo daleko.
W walce o medale walczyli w finałach w Gwangju tylko dwaj nasi reprezentanci. Radosław Kawęcki w konkurencji 200 m grzbietowym zajął czwarte miejsce, a Paweł Juraszek na 50 m dowolnym był siódmy. Dla obu nie były to szczytowe osiągnięcia.
Rok przed igrzyskami w Tokio polskie pływanie ma mizerniutkie widoki na olimpijskie medale. W Gwangju wystartowała duża grupa młodych pływaków z naszego kraju, która jednak nie pokazała woli walki, zaciętości i charakteru, który cechuje wielkich mistrzów. Troje łodzian, jeszcze nastolatków, w Gwangju nie poprawiło swoich rekordów życiowych. Aleksandra Knop z UKS 190, Jan Kałusowski z MKS Trójka i Jakub Kraska z AZS Łódź pomogli jednak w wywalczeniu olimpijskich kwalifikacji w sztafetach i mają duże szanse by się w nich znaleźć w Tokio, ale w indywidualnych konkurencjach od światowej czołówki dzieli ich jeszcze duża odległość.
Przyczyn regresu polskiego pływania jest wiele. Rok przed główną imprezą czterolecia dyscyplinie potrzeba mobilizacji działaczy, trenerów i zawodników. Każdy powinien jak najlepiej wykonać swoją pracę i nie przeszkadzać innym. Działacze niech organizują i zabezpieczają proces szkoleniowy, trenerzy układają plany treningowe i pracują nad charakterem podopiecznych, a zawodnicy wkładają w trening serce i wszystkie siły. To proste zasady, ale praktyka pokazuje, że w polskim pływaniu bardzo trudno je zrealizować.

"Studio Kadra" po meczu Polska - Słowacja (1:2)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie