reklama

Płomień gaśnie, gaz się ulatnia... Kłopotliwy znicz

(ls)
Silny wiatr wielokrotnie gasił ostatnio <br>płomień w zniczu na Grobie Nieznanego Żołnierza.
Silny wiatr wielokrotnie gasił ostatnio płomień w zniczu na Grobie Nieznanego Żołnierza. Łukasz Kasprzak
Silny wiatr, który ostatnio wieje w Łodzi, kilkakrotnie gasił znicz przy Grobie Nieznanego Żołnierza obok katedry.

Pracownicy pogotowia gazowego zapalają go, ale wiatr znowu zdmuchuje płomień. Nie prościej byłoby zabezpieczyć ogień np. szklanym kloszem?

- Ingerowałoby to w konstrukcję znicza i zmieniło jego kształt (znicz z założenia ma przypominać starożytną urnę pochówkową - przyp. red.) - twierdzi Emilia Tomalska z łódzkiej gazowni.
Tak więc wiatr gasi płomień, a gaz się ulatnia - jego charakterystyczny zapach niepokoi przechodniów.
- W zniczu nie ma czujki odcinającej dopływ gazu, gdy płomień gaśnie - przyznaje Agata Magin z Urzędu Miasta Łodzi.
Może przechodnie sami mogą go zapalać?
- Lepiej samemu tego nie robić - przestrzega dyżurny pogotowia gazowego. - Płomień może buchnąć w twarz.
Pracownicy zakładu gazowniczego zapalają znicz z odległości co najmniej metra, używając do tego olbrzymiej "zapałki".
Utrzymanie płomienia w zniczu kosztuje miasto 1636 zł miesięcznie, czyli blisko 20 tys. zł na rok.
Silny wiatr wielokrotnie gasił ostatnio <br>płomień w zniczu na Grobie Nieznanego Żołnierza.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 18

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

'

d
do Atmel AT89C55WD

nie ośmieszaj się lepiej i rób latarkę z krzesiwa

k
kaczkapisaczka

zgasić to na zimę w pizdu i po problemie

P
Panie redaktorze Gwardys

Może Pan redaktor coś wymyśli?

p
problem

zatrudnic bezrobotnego, bedzie siedzial i zapalal i zapalal itd,

B
Bazeko s.c.

Normalnie padłem ze śmiechu czytając niektóre komentarze! XXI wiek, a ktoś proponuje iskrowniki na piezoceramikach (rozwiązanie bardzo awaryjne bo piezo pęka po pewnym czasie). Atmegi zostały opracowane do wyższych celów, a nie takich prymitywnych rozwiązań, jak już coś to najtańszy i najprostszy PIC od Microchipa, ale to i tak bez sensu. Stabilny generator iskry to tylko 555 + MOSFET + transformator podwyższający napięcie, a to wszystko sterowane wzmacniaczem operacyjnym + sensorek TGS2611-C00. Takie są rozwiązania są stosowane fabrycznie. Prostota = niezawodność, do tego bardzo niski koszt. Z mikrokontrolerami różnie bywa bo jak każdy procek z oprogramowaniem ma tendencje do wieszania się.

h
hania

A nie można by zapalać tego znicza tylko w dni świąteczne?

E
Elektron

Chyba reflow opalarką z Castoramy :D

A
Atmel AT89C55WD

Buahahaha!!! Ale się ośmieszyłeś specu od piezoceramików!!! A kasy to mam sporo, bo jako jeden z niewielu wykonuję reballing w woj. łódzkim. Wracaj lepiej na forum elektroda.pl, i dawaj dzieciakom porady jak stroboskopy na szkolne dyskoteki robić! :-D

E
Elektron

Hehe :). Podstarzały elektronik pełny jadu będzie mi się tu wytrząsał. Nie moja wina, że z kasą pewnie licho bo na naprawie Rubinów ciężko się ustawić i jedyne co teraz zostało to siedzenie na durnych forach i mądrowanie. Dzięki za poprawę humoru tylko tego mi brakowało w ten słoneczny dzionek. Ja już pracę skończyłem i idę do domku a ty sobie tu siedź i się dowartościowuj.

A
Atmel AT89C55WD

@Elektron. Domorosły "ekspercie". Zawodowym projektowaniem elektroniki zajmuję się dłużej niż pewnie ty żyjesz. A pojęcia w temacie elektroniki to nie masz żadnego! Udało ci się zmontować detektorowy odbiornik radiowy na germanówce DOG53 do słuchania Warszawy 1 i myślisz że znasz się, ale najprostszej płytki w Protelu/Altium Designerze na pewno nie zrobisz! :)

E
Elektron

o patrz Pan nawet forum zapala na tę okazje znicze zamiast kropek...

E
Elektron

Nie mów mi co mam robić w szczególności na forum ja nikogo po kątach nie rozstawiam. Wystarczy to zapalniczka, rączki i nóżki albo lepiej dwa krzemienie na drucikach (jak wiatr zawieje mocno będą się bujać i daj boże zaiskrzą). Chodziło mi o to czemu mimo bliskości uczelni technicznej nie było ze strony duchownych/miasta zapytania jak poradzić sobie z takim "zniczem". Jesteś taki mądry na tej polibudzie i o 14:33 malujesz komentarze na forum gazety expresu o tym czy ja tam miał bym czy nie szanse :). Znalazłeś sobie nazwę scalaka i jako ona podpisałeś się pod swoim durnym postem i myślisz, że ktoś weźmie cię za super eksperta... Ja to co innego, ja na komputerze pracuję to sobie od czasu do czasu zerknę na jakąś stronkę. Na koniec, niestabilne to są chyba twoje emocje, że tak serio potraktowałeś moją wypowiedź. A tak na marginesie napiszę, że miasto wywala 1636zł na płomień a mieszkańcy urywają sobie koła na Inflanckiej :D

A
Atmel AT89C55WD

@elektron. To lepiej siedź w tym garażu, i z niego nie wychodź. Nie miałbyś szans na polibudzie. Po co tam piezoceramik??? Wystarczy generator prostokąta plus transformator i mamy generator iskry rodem z kuchenki gazowej, który wystarczy uzupełnić sensorem gazu. Komplikowanie konstrukcji pakowaniem Atmegi nie ma sensu, zwłaszcza że to rozwiązanie niestabilne.

e
ehh

to niech założą te czujniki żeby się gaz wyłańczał abo niech sami wyłańczają na takie pogody z silnym wiatrem!!!!

Dodaj ogłoszenie