Plastuś wrócił do parku Sienkiewicza [zdjęcia]

(izj)
Mierzący około metra, ważący 65 kg, lewą łapką opierający się o „Plastusiowy Pamiętnik”, a w prawej trzymający dzwoneczek z ruchomym serduszkiem w środku, pomnik Plastusia powrócił w piątek do parku im. Sienkiewicza. Odlany w brązie posąg został zainstalowany w październiku 2012 r. W grudniu ubiegłego roku, ze względu na zniszczenia, które doznał, został zdemontowany i poddany renowacji.

Spalili Marzannę! Pożegnanie zimy w ZSP 19 [FILM, zdjęcia]

- Pomnik został polany przez nieustalonych do tej pory sprawców żrący substancją, która uszkodziła patynę, jaką był pokryty na zewnątrz - mówi Kamila Szymczak z Biura Promocji, Turystyki i Współpracy z Zagranicą UMŁ. - Dodatkowo został również pomalowany zieloną farbą. Postanowiliśmy więc go zdemontować i poddać renowacji w odlewni w Pleszewie w woj. wielkopolskim, gdzie powstał. Tam został wyczyszczony, a na jego wierzch położono ponownie patynę.
W ramach szlaku „Łódź Bajkowa” powstało do tej pory osiem pomników. Poza Plastusiem są to: Miś Uszatek przed siedzibą Biura Promocji, Turystyki i Współpracy z Zagranicą UMł przy ul. Piotrkowskiej 87 (z powodu remontu ulicy został na razie również zdemontowany), pingwin Pik-Poka przed Aquaparkiem Fala, koty Filemon i Bonifacy przy Muzeum Kinematografii przy pl. Zwycięstwa, Zaczarowany Ołówek przy Łódzkim Domu Kultury, Trzy Misie w skansenie Architektury Drewnianej działającym przy Centralnym Muzeum Włókiennictwa przy ul. Piotrkowskiej 282, Maurycy i Hawranek obok ZOO oraz Wróbelek Ćwirek przy palmiarni.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Nie dotrzymali słowa jeśli chodzi o lokalizację, ale chociaż skala 1:1 się zgadza!

.

no niestety debili nie brakuje ale jak by ktoś im zniszczył np auto to by płakali i jęczeli bo ktoś im coś zniszczył

M
Matka Madzi

ciesze sie że wreszcie wrócił, psy będą miały na co sikać

o
obserwator

Jakim bezmózgim kretynem trzeba być żeby zniszczyć rzeźbę która przedstawia tak uwielbianą przez dzieci postać.

Dodaj ogłoszenie