"Plantatorzy" konopii w areszcie

(em)
680 krzaków konopi indyjskich i 11 kg marihuany wartych na czarnym rynku 4,3 mln zł, skonfiskowali policjanci w gminie Zelów i Pabianicach.

Pod zarzutem nielegalnej uprawy tych roślin zatrzymano rodzinę z Pabianic - 49-letnią kobietę, jej starszego o dziewięć lat męża i ich 23-letniego syna.
- Małżonkowie nie byli notowani. Ich syn odpowiadał już za przestępstwo narkotykowe. Grozi im do 8 lat więzienia - mówi st. sierż. Ewelina Maciejewska z Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
czesiowdz

lolek i tu brawa dla ciebie bo piszesz czysta prawde jesli ktos handlowal na wolnosci to w wiezieniu jak naprzyklad zk sieradz ludzie po zamknieciu dorabiaja sie tam na handlu dwa razy tylee znam z autopsji

C
Chochoł

2 rok sobie rosły na Piotrkowskiej. Ok. 10 metrów od chodnika. A SM tego nie widzi. Bo ''pilnuje'' UMŁ :P

l
lolek

no i oczywiscie trzeba ich surowo ukarac za cos co powinno byc legalne,a te bandziory z sejmu i rzadowa mafia dalej chodza bez karni i sie ciesza bo przecierz jak by ktos nie wiedzial to wiezienia sa przepieknie zarabiajacym biznesem i nie wymyslam tu bajek

Dodaj ogłoszenie