Piłkarze z al. Unii. Zrobili to, co do nich należało. Nadal są w grze

Jan Hofman
Jan Hofman
Udostępnij:
Piłkarze ŁKS w spotkaniu 32. kolejki I ligi pokonali 2:0 w Polkowicach Górnika. Ten wynik oznacza, że łodzianie są nadal w grze o baraże do ekstraklasy.

Ełkaesiacy nie zachwycili w tym spotkaniu swoją postawą, ale przecież nie chodziło w tym meczu o wrażenia artystyczne, a o wywalczenie trzech punków. To się udało i dlatego łodzianie i ich kibice mają nadal prawo marzyć o awansie do krajowej elity.
ŁKS zaczął dość dynamicznie i szybko objął prowadzenie. W 9 minucie w polu karnym obrońca gospodarzy nadepnął Radaszkiewicza i skutecznie uniemożliwił mu zakończenie akcji. Sędzia zdecydował się na konsultację z VAR. Trwało to trochę czasu, ale ostatecznie sam musiał dojść do monitora i ocenić sytuację. Ostatecznie arbiter uznał, że ełkaesiak był faulowany i podyktował rzut karny dla gości. Jedenastkę na gola zamienił Pirulo. To była jego dziewiąta bramka w sezonie.
Łodzianie zadowoleni z prowadzenia, znacznie spuścili z tonu i do głosu doszli gospodarze. Górnik przed przerwą stworzył trzy klarowne sytuacje bramkowe, ale najlepszej, w 36 minucie, nie wykorzystał Piątkowski.
Po przerwie na boisku nie obserwowaliśmy futbolowych fajerwerków. ŁKS grał spokojnie, nie forsował tempa, lecz przy każdej nadarzającej się okazji starał się zagrozić bramce rywala.
W 66 minucie powinno być po meczu, ale Trąbka nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy.
Na szczęście jedenaście minut później znacznie skuteczniejszy był Pirulo, który ładnym uderzeniem z dystansu zdobył drugiego gola.
Górnik starał się odmienić obraz spotkania, bowiem piłkarze tej drużyny zdawali sobie dobrze sprawę, że ten wynik pozbawia już ich złudzeń na pozostanie w pierwszoligowym towarzystwie.
Polkowiczanie nie mieli jednak zbyt wielu piłkarskich argumentów, by odebrać ełkaesiakom zwycięstwo. ŁKS wygrał zupełnie zasłużenie. Emocje w końcówce sezonu rosną.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie