Piłkarze ŁKS w Wiśle sobie nie pośpią

(bap)
Z przodu ćwiczą dwaj nowi ełkaesiacy - Cezary Stefańczyk (z lewej) i Radosław Pruchnik.
Z przodu ćwiczą dwaj nowi ełkaesiacy - Cezary Stefańczyk (z lewej) i Radosław Pruchnik. Maciej Stanik
Piłkarze ŁKS od niedzieli przygotowują się do występów w ekstraklasie na zgrupowaniu w Wiśle. Na razie w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich Start trenerzy łódzkiego klubu nie doczekali się nowych graczy i jak przekazał nam rzecznik prasowy Jarosław Paradowski do końca zgrupowania ta sytuacja może się nie zmienić.

- Mamy do wykonania pewien plan zajęć i byłoby trochę dziwne, gdyby ktoś dołączył do nas po trzech czy pięciu dniach obozu - tłumaczy trener Andrzej Pyrdoł. Czas na sprawdzanie kolejnych nowych graczy przyjdzie najprawdopodobniej dopiero po powrocie zespołu do Łodzi (5 lipca).

Z przodu ćwiczą dwaj nowi ełkaesiacy - Cezary Stefańczyk (z lewej) i Radosław Pruchnik.

Obecnie w Wiśle ćwiczy 22 zawodników, w tym czterech bramkarzy. Łodzianie trenują nawet trzy razy dziennie. Wczoraj zajęcia rozpoczeły się już o godz. 7.15 (30-minutowy bieg z podłączonymi sport testerami). Po śniadaniu i po obiedzie trenowali na boisku Startu. Jak zapowiadają trenerzy, dziś ełkaesiaków czeka prawdziwa górska wspinaczka.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie