Piłkarze ŁKS po zwycięstwie z GKS Jastrzębie. Łodzianie stali się maszyną do „zabijania”

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
Antonio Dominguez to klasa sama w sobie
Antonio Dominguez to klasa sama w sobie grzegorz gałasiński
Nie milkną echa świetnej postawy piłkarzy ŁKS. Łodzianie pokonali na wyjeździe GKS Jastrzębie Zdrój 3:0 i pewnie prowadzą w tabeli pierwszej ligi.

W piłce zawsze najważniejszy jest wynik, ale nie tylko dlatego drużynie prowadzonej przez trenera Wojciecha Stawowego należą się wielkie brawa. Musi imponować fakt, że ełkaeaiasy doskonale wiedzą, co mają robić na murawie i nawet przez chwilę nie tracą kontroli nad wydarzeniami. Sa konsekwentni, cierpliwi i nie tracą zimnej krwi.

Jutro ŁKS gra z Radomiakiem

Jutro o 18 „Rycerzy Wiosny" czeka zaległy mecz z dziesiątej kolejki sezonu 2020/2021. Na stadionie w Radomiu zmierzą się przy nowo wybudowanym sztucznym oświetleniu z tamtejszym Radomiakiem.

Szkoleniowiec łodzian nie ma większych problemów kadrowych, nikt nie pazuje za kartki. W przeciwieństwie do prowadzącego zespół z Radomia Dariusza Banasiaka. Nie będzie on mógł bowiem skorzystać dzisia z usług dwóch podstawowych bocznych defensorów - doskonale znanego przy al. Unii Artura Bogusza oraz Damiana Jakubika (odpowiednio za czwarty żółty oraz czerwony kartonik). A to oznacza istotny „ból głowy”.

Wracając do starcia z GKS, to był to już siódmy mecz, w którym golkiperzy ŁKS (w tym wypadku dotyczy to akurat Dawida Arndta) zachowali czyste konto.

Jak przypomina klubowy portal łodzian, triumfowali już w piątym spotkaniu wyjazdowym, co oznacza, iż są pod tym względem najlepsi na zapleczu ekstraklasy. A trzeba także podkreślić, że pozostają jedyną niepokonaną polską drużyną występującą na szczeblu centralnym.

W sobotnie popołudnie swojego pierwszego gola w biało-czerwonej koszulce zdobył Tomasz Nawotka. Pozyskany w letnim okienku transferowym zawodnik jest więc już dziesiątym piłkarzem, któremu udało się wpisać w rundzie jesiennej na listę strzelców.

Pracowite dni ełkaesiaków

Przed jutrzejszym spotkaniem z Radomiakiem ełkaesiacy mają w planie trzy jednostki treningowe. Spotkali się na pierwszych zajęciach nowego mikro cyklu już w niedzielę (właśnie tego dnia skupili się przede wszystkim na sile i wytrzymałości). W poniedziałek mieli jedne zajęcia w godzinach wieczornych, podobnie zresztą ma się stać dzisiaj. Natomiast jutro po porannym rozruchu zespół wyruszy do Radomia.

W czwartek odbędą się zajęcia regeneracyjne, a poza tym ćwiczenia dla tych spośród zawodników, którzy w środę nie zagrają lub zaliczą na boisku mniej minut. Zaś w piątek i sobotę drużyna będzie trenował na boisku. Ełkaesiaków czekają zresztą bardzo pracowite dni, bo rozegrają aż dwa ligowe spotkania (w niedzielę o 12.40 podejmą Puszczę Niepołomice).

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie