Piłkarze Jagiellonii nie zgadzają się na obniżki. A zawodnicy ŁKS?

Jan Hofman
Jan Hofman
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Rada nadzorcza Ekstraklasy SA, która prowadzi rozgrywki piłkarskiej ekstraklasy, podjęła uchwałę ( w związku z pandemią koronawirusa), która daje prezesom klubów możliwości ograniczenia pensji piłkarzy. Wiadomo, że środowisko piłkarzy przyjęło taką informację z niezadowoleniem.

Zgodnie z uchwałą kluby mogą obniżyć wynagrodzenia piłkarzy o połowę, jednak do kwot nie niższych niż 10 tys. zł brutto w przypadku umów o pracę lub umów cywilnoprawnych dla zawodników nieprowadzących działalności gospodarczej oraz do 10 tys. zł netto dla piłkarzy rozliczających się z klubami na podstawie faktury VAT.

Wiadomo już, że na obniżenie zarobków nie zgadzają się piłkarze Jagiellonii. Portal jagiellonia.net. informuje, że zawodnicy klubu ze stolicy Podlasia nie godzą się mniejsze zarobki i chcą otrzymać całość pensji wynikających z kontraktów.

- Musieliśmy podjąć wspólne działania, żeby zabezpieczyć bezpieczeństwo finansowe klubów i to jest jeden z tych kroków, który choć nie było łatwo, to jednak musieliśmy uczynić. Jest to rozwiązanie tymczasowe, ale dające spory oddech klubowym kasom - powiedział prezes Jagiellonii Białystok, Cezary Kulesza. Wiadomo, że pensje piłkarzy stanowią około 60 procen rocznych wydatków klubu z Białegostoku.

Inaczej do sprawy podchodzą zawodnicy Śląska Wrocław i Wisły Kraków. Ci jeszcze przed podjęciem uchwały przez radę nadzorczą Ekstraklasy SA, zdecydowali, że w najbliższym czasie będą otrzymywać niższe wynagrodzenia. Wszystko po to, by ich kluby nie popadły w jeszcze większe finansowe tarapaty. W zespole ze stolicy z Dolnego Śląska zawodnicy przychylili się do bardzo znacznego zamrożenia pensji. W najbliższych tygodniach piłkarze Śląska będą otrzymywać tylko od 15 procent do maksymalnie 30 procent swoich podstawowych miesięcznych zarobków.

A w ŁKS? Działacze klub u z al. Unii stoją na stanowisku, że obniżki zarobków są nieuniknioną sprawą, ale są dopiero przed są w trakcie wstępnych rozmów z zawodnikami beniaminka ekstraklasy. Wydaje się, że w poniedziałek sprawa powinna być już jasna.

Także w Legii Warszawa nie ma jeszcze stanowiska piłkarzy dotyczącego ewentualnego obniżenia pensji.

Obniżki wynagrodzeń piłkarzy mają obowiązywać od 14 marca br. do minimum pierwszego meczu ligowego w ekstraklasie rozgrywanego jako impreza masowa z udziałem publiczności, jednak nie krócej niż do zakończenia sezonu rozgrywkowego 2019/2020 lub do dnia 30 czerwca 2020 r. – zależnie od tego, które z tych zdarzeń nastąpi później.

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie