Piłkarska I oiga. Radwański nie jest już widzewiakiem

Jan Hofman
Jan Hofman
To było do przewidzenia. Adam Radwański nie jest już piłkarzem Widzewa Łódź

Pomocnik przeniósł się na zasadzie płatnego transferu definitywnego do innego zespołu występującego w pierwszej lidze, Termaliki Nieciecza. Adam Radwański rozegrał łódzkiej drużynie siedemdziesiąt cztery mecze i strzelił w nich dziesięć goli. Zawodnik nie chciał grać w Widzewie po wydarzeniach, które miały miejsce po meczu ze Zniczem Pruszków.

22-letni piłkarz po raz pierwszy trafił na al. Piłsudskiego na początku 2017 roku, gdy został wypożyczony z Wisły Płock. Później postanowił jednak opuścić Łódź i przenieść się do drużyny z wyższej klasy rozgrywkowej, Rakowa Częstochowa. Wrócił na stadion przy al. Piłsudskiego wiosną sezonu 2018/2019.

Polak zawalczy o pas mistrza UFC

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
ap gałka
21 sierpnia, 18:44, Gość:

Nigdy nie był Widzewiakiem.

21 sierpnia, 19:44, Gość:

Pewnie. Bo "prawdziwy widzewiak" da sobie nakłaść po twarzy, pozwoli się opluć dodatkowo i potem piąteczki z kibolami będzie przybijał. Co za bzdura i żenada.

Pewnie że nie był . Raz dał wrotki do rakowa. Teraz bo mu morderca hu.jto naobiecywał kasy. A w Niecieczy zawsze mają fula 1500 kibiców.

G
Gość
21 sierpnia, 18:44, Gość:

Nigdy nie był Widzewiakiem.

21 sierpnia, 19:44, Gość:

Pewnie. Bo "prawdziwy widzewiak" da sobie nakłaść po twarzy, pozwoli się opluć dodatkowo i potem piąteczki z kibolami będzie przybijał. Co za bzdura i żenada.

Bzdurą i żenadą jest to co piszesz.

G
Gość
21 sierpnia, 18:44, Gość:

Nigdy nie był Widzewiakiem.

Pewnie. Bo "prawdziwy widzewiak" da sobie nakłaść po twarzy, pozwoli się opluć dodatkowo i potem piąteczki z kibolami będzie przybijał. Co za bzdura i żenada.

w
www

lubię z klapsem

G
Gość

Nigdy nie był Widzewiakiem.

G
Gość

Prawidłowo. Nie wiem kim musiałby być, aby zostać po tych "wydarzeniach".

Dodaj ogłoszenie