Piłkarska I liga. ŁKS faworytem meczu w Opolu

Jan Hofman
Jan Hofman
Jutro stratuje nowy sezon piłkarskiej pierwszej ligi ŁKS zaczyna rozgrywki na wyjeździe Łodzianie grać będą w Opolu z Odrą (godz. 17.40)

Ełkaesiacy nie zainaugurują jednak sezonu 2020/2021 w pierwszej lidze. Pierwsi do rywalizacji przystąpią piłkarze GKS 1962 Jastrzębia Zdrój i Arki Gdynia, których mecz na boisku w Wodzisławiu Śląskim (bez udziału publiczności) rozpocznie się o godzinie 17.

Łodzianie poważnie traktują inaugurację rozgrywek i dlatego wyjadą na mecz dzień wcześniej.

Wydaje się, że faworytem spotkania w Opolu są piłkarze ŁKS. Przemawia za tym porównanie kadry obydwu drużyn. Wypada ono zdecydowanie na korzyść zespołu z al. Unii. W łódzkim klubie udało się utrzymać większość piłkarzy, którzy w poprzednim sezonie rywalizowali w ekstraklasie. Przyszło też kilku nowych, którzy mają doświadczenie na tym poziomie rozgrywkowym.

A Odra? W minionym sezonie klub do końca rozgrywek walczył o pozostanie w pierwszej lidze. Ostatecznie udało się, ale latem odeszło z drużyny dwóch kluczowych zawodników. Mateusz Czyżycki, 22-letni pomocnik przeniósł się beniaminka ekstraklasy - Warty Poznań. W minionym sezonie w barwach Odry rozegrał 31 spotkań i był wyróżniającym się piłkarzem tego zespołu.

Z kolei Patryk Janasik, prawy obrońca, trafił do innego ekstraklasowego zespołu - Śląska Wrocław. Do Pogoni Szczecin z wypożyczenia wrócił natomiast Dawid Błanik. W przerwie Odra pozyskała siedmiu nowych piłkarzy. Trudno jednak mówić, że są to nazwiska z pierwszych stron gazet. Do klubu przyszli: Mateusz Gancarczyk (ostatnio Stomil Olsztyn), Jakub Szrek (Błękitni Stargard), Konrad Matuszewski (Wigry Suwałki), Konrad Nowak (Puszcza Niepołomice), Jakub Czajkowski (Polonia Bytom), Dawid Czapliński (Ruch Zdzieszowice), Sebastian Bryłka (ostatnio Kenyon Lords, USA).

Szkoleniowcem zespołu jest 45-latni Dietmar Brehmer (urodzony w Warszawie, ale ma polskie i niemieckie obywatelstwo), który w grudniu zastąpił Piotra Plewnię, który został tymczasowym szkoleniowcem Odry w sierpniu, po zwolnieniu z niej Mariusza Rumaka. Wcześniej był asystentem Kosty Runjaica w Pogoni Szczecin.

Polak zawalczy o pas mistrza UFC

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Znicz
27 sierpnia, 12:58, JEB.AC ŁKS:

jazda z kur.wami Opole jazda z kur.wami

hyhyhy i w Pruszkowie tradycyjnie różowe kur.wiska srogo w piz.deczkę

j
jan
27 sierpnia, 11:17, Gość:

ŁKS o żadnym awansie nie myśli teraz.Stawowy ma 2 lata umowy pracy . teraz sezon taki przejściowy żeby pozbierac sie po spadku i ustabilizować sytuacje. spada jeden zespoł to mało prawdopodobne że to bedzie ŁKS

a co do awansu to minimum z sezon Salski z ŁKS musi pograć w 1 lidze na całym stadionie i zarobić kase na biletach czy karnetach zeby myslał o powrocie do Ekstraklasy bo głównie na tym tylko bazuje i myśli o tym że jak bedzie cały stadion to zaraz bedzie zarabiał tak jak na Widzewie zarabiają a tak nie bedzie bo ŁKS ma mniej kibiców a w szczególności tych spoza Łodzi . z Salskim ŁKS nic wiecej nie osiagnie potrzebny jest jakiś bogaty właściciel lub sponsor co sam wyłozy kilka ml na sezon ale w taki przypadku Salski musiałby oddac stery komus innemu i nie miał by władzy absolutnej a do tego tak łatwo nie dopuści

maja kasy jak lodu dlatego karnety w promocyjnej cenie 450 zł kosztują i zaraz Ratajczyka sprzedadzą albo i Sobote jeszcze w pakiecie o Grzesiku bym zapomniał

G
Gość

LKS od początku będzie wygrywał! Na pewno w derbach będzie 0:2 dla ŁKS! A z większością drużyn będą dobrze grali, tak że sezon zakończą na pewno w górnej częsci tabeli!

Ł
ŁDZ
27 sierpnia, 11:17, Gość:

ŁKS o żadnym awansie nie myśli teraz.Stawowy ma 2 lata umowy pracy . teraz sezon taki przejściowy żeby pozbierac sie po spadku i ustabilizować sytuacje. spada jeden zespoł to mało prawdopodobne że to bedzie ŁKS

a co do awansu to minimum z sezon Salski z ŁKS musi pograć w 1 lidze na całym stadionie i zarobić kase na biletach czy karnetach zeby myslał o powrocie do Ekstraklasy bo głównie na tym tylko bazuje i myśli o tym że jak bedzie cały stadion to zaraz bedzie zarabiał tak jak na Widzewie zarabiają a tak nie bedzie bo ŁKS ma mniej kibiców a w szczególności tych spoza Łodzi . z Salskim ŁKS nic wiecej nie osiagnie potrzebny jest jakiś bogaty właściciel lub sponsor co sam wyłozy kilka ml na sezon ale w taki przypadku Salski musiałby oddac stery komus innemu i nie miał by władzy absolutnej a do tego tak łatwo nie dopuści

donos idealny, tylko gdzie to wysłać?

G
Gość

ŁKS o żadnym awansie nie myśli teraz.Stawowy ma 2 lata umowy pracy . teraz sezon taki przejściowy żeby pozbierac sie po spadku i ustabilizować sytuacje. spada jeden zespoł to mało prawdopodobne że to bedzie ŁKS

a co do awansu to minimum z sezon Salski z ŁKS musi pograć w 1 lidze na całym stadionie i zarobić kase na biletach czy karnetach zeby myslał o powrocie do Ekstraklasy bo głównie na tym tylko bazuje i myśli o tym że jak bedzie cały stadion to zaraz bedzie zarabiał tak jak na Widzewie zarabiają a tak nie bedzie bo ŁKS ma mniej kibiców a w szczególności tych spoza Łodzi . z Salskim ŁKS nic wiecej nie osiagnie potrzebny jest jakiś bogaty właściciel lub sponsor co sam wyłozy kilka ml na sezon ale w taki przypadku Salski musiałby oddac stery komus innemu i nie miał by władzy absolutnej a do tego tak łatwo nie dopuści

Dodaj ogłoszenie