Piłkarska ekstraklasa. Wisła Płock sprawdzi wartość ŁKS

Jan Hofman
Jan Hofman
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Dla piłkarzy ŁKS nadchodzi czas generalnej próby wartości. W sobotę drużyna trenera Kazimierza Moskala zagra w Płocku z Wisłą.

Przed piłkarzami ekstraklasy siódma kolejka mistrzowska. ŁKS czeka wyjazd do Płocka, gdzie zagra z miejscową Wisłą. Sobotnie spotkanie rozpocznie się o godz. 15.

Na boisku zmierzą się zespoły, o których trudno mówić, że miały udany początek sezonu. ŁKS po czterech porażkach z rzędu wylądował na piętnastym miejscu w tabeli. Także Wisła ma na koncie tylko cztery punkty i jest trzynasta w ekstraklasowej stawce, ale wiele wskazuje na to, że drużyna z Płocka złapała ostatnio wiatr w żagle. Może o tym świadczyć wyjazdowe zwycięstwo 2:1 (bramki zdobyli: Ricardinho 11 i Dominik Furman 48) nad wiceliderem rozgrywek - Pogonią Szczecin. To była sensacja minionej serii, wszak do tej pory podopieczni trenera Radosława Sobolewskiego (prowadzi drużynę od 5 sierpnia) mieli na koncie ledwie jeden remis!

Po tym meczu uznano, że obecny skład pozwala na skuteczną walką z ŁKS i ostatnio działacze płockiego klubu ogłosili, że nie prowadzą obecnie negocjacji z żadnym zawodnikiem i wszystko wskazuje na to, że do końca okna transferowego nikt nowy nie trafi już do ekipy Nafciarzy.

Wisła zaczęła sezon od remisu 1:1 z Górnikiem Zabrze. Później drużyna zanotowało serię trzech porażek z rzędu (0:4 z Lechem Poznań, 1:2 z Lechią Gdańsk, 0:1 z Piastem Gliwice, na 16 września przełożono mecz z Legią Warszawa) i w ostatniej kolejce mistrzowskiej przyszło przełamanie.

W ŁKS liczą, że właśnie spotkanie w Płocku będzie przełomowe dla piłkarzy trenera Kazimierza Moskala. Łodzianie, choć grają przyjemnie dla oka, nie mają ostatnio powodów do zadowolenia. Zespół z al. Unii przegrał cztery spotkania z rzędu i jeśli chce poprawić nastroje i tchnąć w serca fanów szczyptę optymizmu, musi koniecznie wygrać spotkanie z zespołem, który dysponuje podobnym potencjałem sportowym. Wierzymy w ełkaesiaków!

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie