Pili piwo pod oknami... straży miejskiej. Funkcjonariusze użyli paralizatora

Lila Sayed
Lila Sayed
Za kratki trafił 29-letni łodzianin, który nie dość, że pił piwo pod oknami bałuckiego oddziału straży miejskiej, to w dodatku podczas strażniczej interwencji podał wymyślone dane osobowe! Roksana Sobczyńska
Za kratki trafił 29-letni łodzianin, który nie dość, że pił piwo pod oknami bałuckiego oddziału straży miejskiej, to w dodatku podczas strażniczej interwencji podał wymyślone dane osobowe!

Sceny niczym z filmów akcji rozegrały się rano w rejonie posterunku straży miejskiej Łódź - Bałuty przy ul. Mokrej. Około godz. 8.45 funkcjonariusze wyszli z budynki i pod oknami posterunku dwaj mężczyźni raczą się alkoholem. Bez zastanowienia podjęli interwencję.

- Pierwszy z mężczyzn pokazał strażnikom dowód i bez dyskusji przyjął stuzłotowy mandat - mówi Marek Marusik ze straży miejskiej w Łodzi. - Problem pojawił się z drugim z mężczyzn.

Zobacz też:

Najpierw 29-latek powiedział, że nie ma przy sobie dokumentów i podał funkcjonariuszom wymyślone dane osobowe. Kiedy się wydało, że kłamał zaczął uciekać w kierunku ul. Lutomierskiej.

- Stój! - krzyknął w kierunku uciekiniera jeden ze strażników i sięgnął po paralizator- Jeśli się nie zatrzymasz, użyję tasera!

29-latek biegł dalej. Wtedy funkcjonariusz wycelował urządzeniem w jego nogę i „strzelił”. Mężczyzna upadł na chodnik. Chwilę później został obezwładniony i zakuty w kajdanki. Trafił najpierw na izbę wytrzeźwień (miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie), a po wytrzeźwieniu na komisariat policji. Okazało się, że był poszukiwany do odbycia kary więzienia.

Za spożywanie alkoholu i wprowadzenie funkcjonariuszy w błąd otrzymał dwa mandaty o łącznej wysokości 300 złotych.

Na ul. Limanowskiego 21-latek ukradł pijanemu mężczyźnie but...

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-06-18T08:43:15 02:00, X26:

Kto wymyśla te artykuły? Interwencja wyglądała trochę inaczej. Nie chodziło o bałucki oddział straży miejskiej, a o oddział prewencji. Nikt nie krzyczał takich śmiesznych zdań, na które nie ma czasu, tylko "stój, bo strzelam". Paralizator wycelowany był w plecy. Konia z rzędem temu, kto w biegu wyceluje w nogę. Wystrzelony kardridż trafił w ramię. Słuchajcie i czytajcie ze zrozumieniem.

Czytamy ze zrozumieniem. Jak zostało napisane, tak czytamy. Ty podajesz inne fakty. Zgłoś się jako świadek w takim razie i podaj prawdziwe informacje.

G
Gość
2019-06-18T13:45:13 02:00, Nie lubiący SM:

Nie ma zapisu prawnego który zakazuje pić pod budynkiem SM.

Jeżeli taki jest to zobowiązuje się do tego że będę sprzatał ulice Łodzi 6 dni w tygodniu po 8h do końca 2040 roku. Oczywiście bez wynagrodzenia. Jest to moja deklaracja publiczna art 919-921 kc

Nie ma też w kodeksie karnym, że nie mogę dać ci w mordę. Kretyn!

G
Gość
I bardzo dobrze. Pijaństwo w Łodzi to już plaga. Same nieroby. Ciekawe, że nie pracują, a mają na chlanie. Wybić to bydło i patologię w cholerę!
M
Michał
2019-06-18T16:19:00 02:00, Gość:

I tego sie doczekalismy w Wolnej Polsce po 30 latach ,za picie browaru polskiego Tyskie strzela sie obywatelowi w plecy jakims elektrycznym urzadzeniem W krocze sobie powini strzelic

Oj. Problem ze zrozumieniem artykułu

G
Gość
I tego sie doczekalismy w Wolnej Polsce po 30 latach ,za picie browaru polskiego Tyskie strzela sie obywatelowi w plecy jakims elektrycznym urzadzeniem W krocze sobie powini strzelic
N
Nie lubiący SM
Nie ma zapisu prawnego który zakazuje pić pod budynkiem SM.

Jeżeli taki jest to zobowiązuje się do tego że będę sprzatał ulice Łodzi 6 dni w tygodniu po 8h do końca 2040 roku. Oczywiście bez wynagrodzenia. Jest to moja deklaracja publiczna art 919-921 kc
G
Gość
2019-06-18T09:06:31 02:00, Franz:

Tak, środków przymusu bezpośredniego można używać w biegu. Paralizatora także. Za każdym razem o tym, jak będzie wyglądała interwencja, decyduje obywatel. Zachowanie funkcjonariusza jest odpowiedzią na jego zachowanie.

2019-06-18T11:00:38 02:00, Gość:

Szkoda tylko, że przełożeni i prokurator zawsze mają na ten temat odmienne zdanie. Pozdro

Cóż... Są strażnicy tacy, jak jedna pani na przesiadkowie, która bezczynnie patrzyła, jak kopią po głowie jej kolegę. I są tacy, którzy wiedzą, w jaki sposób używa się śpb i nie boją się tego robić. Wtedy nie trzeba bać się prokuratora I przełożonych:)

O
Ola
2019-06-18T09:31:38 02:00, Łodzianka:

Szkoda, że w innych miejscach na Bałutach ich nie widać. Np. rejon przy pawilonie przy Pojezierskiej 2/6. Tam jest kilka punktów sprzedaży alkoholu i okoliczni pijacy zrobili tam sobie swoje gniazdo.Za pawilonami mają również wspaniałą bo ukrytą toaletę. Regularne zgłoszenia nic nie dają, bo albo ignorują je albo przyjeżdżają godzinę po czasie. Tylko ilość zostawionych pustych butelek i puszek pokazuje skalę zjawiska.

2019-06-18T10:54:49 02:00, Gość:

To wniskòj o zatrudnienie większej liczby strażników i godne dla nich wynagrodzenie !!!

2019-06-18T11:39:39 02:00, Gość:

hahahaha weź mnie nie rozmieszane więc strażników dla mnie to straży miejskiej w ogóle nie powinno być bo oni nic nie robią

A dlaczego są strażnicy miejscy w Czechach, Francji, USA itp. Pokaż, że potrafisz, jedź tam i rozwiązuj tam.

G
Gość
2019-06-18T09:31:38 02:00, Łodzianka:

Szkoda, że w innych miejscach na Bałutach ich nie widać. Np. rejon przy pawilonie przy Pojezierskiej 2/6. Tam jest kilka punktów sprzedaży alkoholu i okoliczni pijacy zrobili tam sobie swoje gniazdo.Za pawilonami mają również wspaniałą bo ukrytą toaletę. Regularne zgłoszenia nic nie dają, bo albo ignorują je albo przyjeżdżają godzinę po czasie. Tylko ilość zostawionych pustych butelek i puszek pokazuje skalę zjawiska.

2019-06-18T10:54:49 02:00, Gość:

To wniskòj o zatrudnienie większej liczby strażników i godne dla nich wynagrodzenie !!!

hahahaha weź mnie nie rozmieszane więc strażników dla mnie to straży miejskiej w ogóle nie powinno być bo oni nic nie robią

G
Gość
2019-06-18T09:06:31 02:00, Franz:

Tak, środków przymusu bezpośredniego można używać w biegu. Paralizatora także. Za każdym razem o tym, jak będzie wyglądała interwencja, decyduje obywatel. Zachowanie funkcjonariusza jest odpowiedzią na jego zachowanie.

Szkoda tylko, że przełożeni i prokurator zawsze mają na ten temat odmienne zdanie. Pozdro

G
Gość
2019-06-18T09:31:38 02:00, Łodzianka:

Szkoda, że w innych miejscach na Bałutach ich nie widać. Np. rejon przy pawilonie przy Pojezierskiej 2/6. Tam jest kilka punktów sprzedaży alkoholu i okoliczni pijacy zrobili tam sobie swoje gniazdo.Za pawilonami mają również wspaniałą bo ukrytą toaletę. Regularne zgłoszenia nic nie dają, bo albo ignorują je albo przyjeżdżają godzinę po czasie. Tylko ilość zostawionych pustych butelek i puszek pokazuje skalę zjawiska.

To wniskòj o zatrudnienie większej liczby strażników i godne dla nich wynagrodzenie !!!

G
Gość
Nie zainterweniujesz, jest źle. Choć przechodzień, który widzi pijących alkohol łódzkich meneli i przejeżdżający radiowóz nie wie, że strażnicy nie mogą podjąć czynności, jeśli w tym momencie jadą do leżącego człowieka. A z boku wygląda to tak, jakby nie chcieli zareagować.

Zainterweniujesz, też źle, bo zaczną wytykać, że piją gdzie indziej. Zawsze znajdzie się kij, żeby uderzyć psa.

POza tym w mieście meneli pije się niemal wszędzie i obszczywa mury też wszędzie, bo taka właśnie jest kultura łódzkiej patologii obywatelskiej. Szczekacie o prawach i machacie komórkami, ale zapominacie o obowiązkach.
Ł
Łodzianka
Szkoda, że w innych miejscach na Bałutach ich nie widać. Np. rejon przy pawilonie przy Pojezierskiej 2/6. Tam jest kilka punktów sprzedaży alkoholu i okoliczni pijacy zrobili tam sobie swoje gniazdo.Za pawilonami mają również wspaniałą bo ukrytą toaletę. Regularne zgłoszenia nic nie dają, bo albo ignorują je albo przyjeżdżają godzinę po czasie. Tylko ilość zostawionych pustych butelek i puszek pokazuje skalę zjawiska.
k
koki
To Frasyniukowi i synowi Tuska wolno podawać zmyślone dane osobowe a innym Polakom nie wolno? gdzie jest ta demokracją o która tak zawzie cie walczy PO ze Zdanowską na czele
O
Olo
2019-06-18T08:43:15 02:00, X26:

Kto wymyśla te artykuły? Interwencja wyglądała trochę inaczej. Nie chodziło o bałucki oddział straży miejskiej, a o oddział prewencji. Nikt nie krzyczał takich śmiesznych zdań, na które nie ma czasu, tylko "stój, bo strzelam". Paralizator wycelowany był w plecy. Konia z rzędem temu, kto w biegu wyceluje w nogę. Wystrzelony kardridż trafił w ramię. Słuchajcie i czytajcie ze zrozumieniem.

Zobacz, kto jest autorem tych wypocin. Mistrzyni pióra L.S. :-)

Dodaj ogłoszenie