Pijany ojciec prawie zamarzł na oczach 5-letniej córki

(ls)
Udostępnij:
Ponad 3 promile alkoholu w organizmie miał 24-letni mieszkaniec Konstantynowa Łódzkiego, który we wtorek około południa wracając z 5-letnią córką do domu, stracił przytomność i runął na ośnieżony trawnik przy ul. Zgierskiej.

Płaczącą nad ciałem taty dziewczynkę po kilku minutach zauważyli przechodnie i wezwali policję. Okazało się, że dwie godziny wcześniej 24-latek wyszedł z córką na spacer, tylko zamiast do parku poszli do znajomego. Tam panowie spożyli ponad pół litra wódki. Kiedy opuścili mieszkanie, ojcu 5-latki zrobiło się słabo.

Karetka pogotowia przewiozła mężczyznę do pabianickiego szpitala.

W komisariacie konstantynowskim 24-latek złożył wyjaśnienia i został pouczony odnośnie nieodpowiedzialnego zachowania.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kaja
O ludzie, on bierze leki, z którymi alko źle wpływa na organizm człowieka. W innym artykule jest tak napisane.
K
Kaja
Ciekawe ,czy tatuś teraz się z rehabilituje i dziecko się doczeka wycieczki do parku !!!!!
m
mkm
WIELKIE BRAWA DLA TATUSIA !!!!! TO TRZEBA BYĆ TOTALNYM BEZMÓZGOWCEM !!!!!!!!! SZKODA DZIECKA !!!!!!!!!
r
reebo
Czy miałaś, kiedyś w szkole czytanie tekstu ze zrozumieniem

" Okazało się, że dwie godziny wcześniej 24-latek wyszedł z córką na spacer, tylko zamiast do parku poszli do znajomego. " -poszedł się nachlać !!!!!

Nadal uwierzysz ,że miał pecha ,bo się źle poczuł? Myślę ,że większego pecha miało to dziecko patrząc na ojca . Nawet przez myśl Ci nie przejdzie jak tak małe dziecko może przeżyć taki wybryk rodzica !!!!!
a
alek
Takiego bym za jaja powiesił !!!!! Zamiast z dzieckiem miło czas spędzić ,to wolał z kolegą się napić !!!!! BRAWO TATUSIU !!!!!!!
L
Lutek
Widać ,że nie masz dzieci jak piszesz takie głupoty . A jeśli je planujesz mieć ,to już teraz im serdecznie współczuję !!!!!!!
G
Gość
a nawiecej imienin swietuje sie we wtorek przed poludniem.... a z rodzina (przynajmniej u mnie, do obiadu czy na urodzinach) pija sie symbolicznie, kieliszek, dwa lub trzy. i juz, nigdy po flaszcze na glowe
A
Asa
Zakłada się że, wszyscy, którzy piją alko głupieją i stają się niebezpieczni. Są trzy wyjścia: wszystkich karać, zabronić sprzedaży albo pogodzić się z tym prostym faktem, że po alko czasami ludzie głupieją i jesteś niebezpieczni.
k
kto
kto zapłaci za karetkę, która w tym czasie mogła być potrzebna gdzie indziej !! niedawno dziewczynka zmarła w Kutnie , bo karetka nie przyjechała !! Jak się wozi takich pijanych bydlaków, to dzieci bez pomocy umierają!!
M
Marysia
3 promile z 0,25 l wodki i pada. miekczak...
/
A ilu ludzi idzie na imieniny czy świta do rodziny i pija i wracają z dziećmi pełno jest takich ludzi ten miał pecha bo źle się poczuł
B
Borys
Faktycznie bardzo odpowiedzialny tatuś . Fajnie ,że nic mu się nie stało ,ale dziecko będzie długo to wydarzenie pamiętać . Zamiast na sanki wolał iść do kupla się nachlać . Brak wyobraźni !!!!!!!
C
CYC
wódko pozwól ŻYĆ!!!
o
obserwator
Pół litra na dwóch mu zaszkodziło ? :) Przecież do takiej ilości to szkoda do stołu siadać :)
Więcej informacji na stronie głównej Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie