Pijany kierowca przekroczył dozwoloną prędkość o 63 km/godz! Miał 2,5 promila!

(kb)
Fot. Janusz WóJtowicz / Polskapresse
Ponad 2,5 promila alkoholu miał w organizmie 42-letni kierowca skody, którego policjanci zatrzymali do kontroli na drodze wojewódzkiej 713 w Bukowie (gm. Ujazd).

Mężczyzna przekroczył dozwoloną prędkość o 63 km/godz., jadąc w obszarze zabudowanym 113 km/godz. Podczas kontroli funkcjonariusze wyczuli od 42-latka silną woń alkoholu. Alkometr wykazał, że mężczyzna prowadził samochód, mając w organizmie ponad 2,5 promila tej substancji. Stracił prawo jazdy, został ukarany 400-złotowym mandatem i grożą mu 2 lata więzienia.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gosia

Jakaś kpina z tą wysokością mandatu. Za przekroczenie o 63km/h tylko 400 zł. W Hiszpanii za przekroczenie o 8km/h dostalam 100 euro. Jakoś od razu nauczyło mnie to pokory na drodze :/

A
Adam

Jak widać, w Polsce nie brak alkoholików za kółkiem. Menele stanowią sporą część tego kraju....

l
lata praktyki

Kto z was nie przydepnie przy 2,5 prom ? Ja przy 2 pr. to już lubię pojechać !

G
Gość

ale nie rozjechał stada dzieci ?

b
bolo

no i wiadomo było, że szybko dostanie kare, takim mózgom nawet yanosik nie pomoże

t
tak żyją od lat!
z pokolenia na pokolenie... .
K
Kierowca

W Bukowie nikt nie jedzie 50 km/h, sam byłem wielokrotnie wyprzedzany na przejściu na podwójnej ciągłej, bo jechałem za wolno. Przed samym Bukowem jest na zakręcie szkoła i 40 i też większość ma to w d...
Niestety za mało policji i za niskie mandaty na debili.

P
Polak katolik

Jak gospodarka ma rozkwitać gdy:
*Głowa rodziny to emerytowany górnik, po 20 latach (Buzek) 3500 PLN do ręki i pracuje dalej biorąc pod stołem.
*Żona rencistka od bardzo długo.
*3 córki na socjalu, po troje dzieci....(pełny socjal), dwóch zięciów pracuje za najniższą (niby) jeden pracuje normalnie.
*Z rolnictwa wyżywienie i dopłaty, z tej niby złej UE.
*Karta dużej rodziny dla emeryta-górnika.
Przeciw temu rozdawnictwu pracownik za 2500 PLN, po 12 godzin pracy!!!
Na którego czyha: szlachetna paczka, WOŚP, kościół, wszyscy potrzebujący, leczenie prywatne, przedszkola, i wszystkie nie wymienione wyciągnięte ręce. Jak kochać takich pazernych i nie najedzonych leżących biedaków? zwińzwiń

J
Janusz

Słowo honoru, to płyn do spryskiwaczy.

Dodaj ogłoszenie