reklama

Pijany 33-latek jechał przez centrum Pabianic - nigdy nie miał prawa jazdy

Anna Janiszewska
Anna Janiszewska
Zaktualizowano 
Dziś przed południem kierowca jadący seicento na łódzkich numerach rejestracyjnych brawurowo pędził przez centrum miasta.

Kiedy zatrzymał się na czerwonym świetle na ul. Łaskiej (przy Lidlu), policjanci, którzy ruszyli za nim, zajechali mu drogę. Samochód miał rozbity przód i jechał na feldze. Nie posiadało także przedniej tablicy rejestracyjnej.
- Wyciągnęli z auta pijanego 33-latka. Łodzianin był agresywny i nie stosował się do wydawanych przez policjantów poleceń. Mężczyzna został doprowadzony do komendy. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie - informuje nadkom. Joanna Szczęsna z pabianickiej policji.

Ten sam mężczyzna rano spowodował kolizję w Ksawerowie - nie ustąpił pierwszeństwa motorowerzyście. Na szczęście motorowerzyście nic się nie stało.

Okazało się, że 33-latek nigdy nie miał prawa jazdy. Za swoją szaleńczą jazdę pod wpływem alkoholu grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

takie są skutki jeżeli przez tyle lat było to olewane .za jazdę bez prawka 500 zl i tyle .pełno osób tak sie jedzic nauczyło .niektorzy poszli po rozum do głowy i zdali egzamin ale sporo nadal jeździ bez prawia i myślą że już wszystko umieją

Dodaj ogłoszenie