Piętnastolatek spowodował kolizję autem sąsiadki

Magdalena Jach
Magdalena Jach
Zaktualizowano 
15-letni chłopiec został poproszony przez sąsiadkę o przestawienie samochodu. Spowodował kolizję z innym pojazdem. Okazało się, że auto nie było dopuszczone do ruchu.

15-letni chłopiec został poproszony przez sąsiadkę o przestawienie samochodu. Niestety spowodował kolizję z innym pojazdem. Okazało się, że auto nie było dopuszczone do ruchu.
Do niecodziennej sytuacji doszło w środę 24 lipca 2019 roku. Policjanci łódzkiej drogówki zostali poinformowani, że na ul. Okopowej nastolatek kierując samochodem, doprowadził do zderzenia z innym pojazdem.  Policjanci natychmiast pojechali na miejsce zdarzenia gdzie zastali  kierujących.

Kobiecie udzielana była pomoc w  karetce pogotowia. Funkcjonariusze ustalili, że 15-latek chciał przeparkować mercedesa, i szukał do tego idealnego miejsca. Jadąc ulicą Okopową na skrzyżowaniu z ul. Marysińską nie zachował szczególnej ostrożności, nie ustąpił pierwszeństwa zderzając się z prawidłowo jadącym renault. Chłopiec początkowo nie chciał powiedzieć policjantom skąd miał kluczyki od samochodu, ciągle powtarzając, że jego rodzice o niczym nie wiedzą. W trakcie wykonywanych czynności na miejscu zdarzenia do jednego z funkcjonariuszy podeszła kobieta, która oświadczył że jest sąsiadką chłopca, a samochód jest jej własnością.

42-latka przyznała, że poprosiła chłopca o pomoc, dała mu kluczyki do samochodu, wiedząc, że ten nie posiada uprawnień do kierowania. Dodała również, że samochód niedawno został sprowadzony z Irlandii. Po sprawdzeniu mercedesa w policyjnych bazach danych okazało się, że jest  niedopuszczony do ruchu, nie posiada aktualnej polisy OC jak również przeglądu ponadto niedawno został wyrejestrowany z terenu Irlandii i  nie jest zarejestrowany w Polsce.  Nieletni za swoje zachowanie odpowie teraz przed Sądem Rodzinnym.

Natomiast jego  42-letniej sąsiadce za dopuszczenie do prowadzenia pojazdu osoby nie mającej uprawnień grozi kara grzywny. Warto wspomnieć, iż  w 2019 roku n a terenie miasta Łodzi doszło do 12 zdarzeń, w których rannych zostało 7 osób a sprawcami byli nieletni kierowcy.  Wśród młodych ludzi panuje przekonanie, że nie będą ponosić żadnych konsekwencji prowadząc samochód bez prawa jazdy, bo przecież nie mogą dostać punktów karnych.

Takie myślenie jest jak najbardziej błędne. Przypomnijmy, że przepisy mówią wprost, że każdy kto prowadzi pojazd nie mając do tego uprawnień, podlega karze grzywny. W sytuacji gdy za kierownica znajduje się nieletni to sprawa trafia do Sądu Rodzinnego. W takich przypadkach sędzia może orzec zakaz prowadzenia pojazdów do 21 roku życia.

Przypominamy także, że konsekwencje ponosi także osoba, która pozwala na to, by za kierownicą usiadł nieletni, czy tez osoba, która nie posiada do tego uprawnień. Za to wykroczenie grozi kara wysokiej grzywny.

polecane: Korytarz Życia

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fred

Jaką BEZMYŚLNĄ osobą trzeba być, by o zaparkowanie prosić dzieciaka? Skoro sama nie potrafi, nie mogła poprosić jakiegoś DOROSŁEGO KIEROWCY? Jak mniemam, "dama" ta nie posiada prawa jazdy, ani tym bardziej wiedzy na temat prowadzenia pojazdów, czy tym bardziej znajomości przepisów kodeksu ruchu drogowego. Oby taka BEZMYŚLNA istota nigdy nie pojawiła się na naszych drogach jako kierująca pojazdem....

G
Gość

Pewnie chciała żeby ją później bzyknął to dała mu pojeździć...

Dodaj ogłoszenie