Pierwsze mandaty za nieprzestrzeganie przepisów epidemiologicznych w Zgierzu

Jacek Zemła
Jacek Zemła
Zgierscy policjanci nałożyli dwa mandaty karne na osoby, które nie stosowały się do obowiązujących regulacji dotyczących przemieszczania się.

Posypały się pierwsze mandaty dla osób, które nie przestrzegały nowych przepisów sanitarnych i uregulowań przeciwdziałających rozprzestrzenianiu się koronawirusa. 2 kwietnia 2020r. policjanci ruchu drogowego skontrolowali samochód osobowy, którym poruszał się młody mężczyzna. W rozmowie z mundurowymi przyznał, że jedzie do kolegi, aby się z nim spotkać w celach towarzyskich. Został ukarany mandatem.
W drugim przypadku policjanci skontrolowali napotkanego na ulicy pieszego. Okazało się, że szedł on do sklepu w celu zakupu alkoholu. Także i ten mężczyzna został ukarany mandatem karnym.

Pamiętajmy, że stosowanie się do przepisów to nie tylko nasz obowiązek, ale przejaw odpowiedzialności wobec całego społeczeństwa. Zgodnie z obowiązującymi przepisami na terenie kraju obowiązuje obecnie zakaz przemieszczania się. Obostrzenie nie dotyczy dojazdu do pracy, wolontariatu oraz załatwiania spraw niezbędnych do życia codziennego. Ponadto w środkach transportu publicznego zajęta może być tylko połowa miejsc siedzących. Obowiązuje też całkowity zakaz zgromadzeń, spotkań, imprez czy zebrań. Za wyjątkiem rodzin, po ulicach można przemieszczać się jedynie w grupie do dwóch osób.

Rząd znosi kolejne ograniczenia.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

MANDATY NA NIELEGALU

"Zgodnie z przewidywaniami, pod pretekstem stanu nadzwyczajnego, którego rząd CELOWO oficjalnie nie wprowadził (m.in. po to, aby nie odpowiadać materialnie za wyrządzone przez siebie szkody), mamy rozkwit państwa policyjnego, przejawiający się m.in. w wysypie mandatów za złamanie zakazów i nakazów "antywirusowych" - typu zakaz przemieszczania się czy nawet przechodzenia przez park.

Policja dostała wytyczne, by ww. zbrodnie karać oczywiście z art. 54 Kodeksu wykroczeń.

Macie prawo do nieprzyjmowania takich mandatów!

Każdy, kto nie chce płacić mandatów bez podstawy prawnej, niech pamięta, że mandatu można nie przyjąć, a potem można dochodzić swoich praw w sądzie. Są obecnie naprawdę bardzo silne podstawy po temu, żeby skutecznie bronić się w sądzie!

Art. 54 Kodeksu wykroczeń mówi:

"Kto wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o zachowaniu się w miejscach publicznych,

podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany."

Takimi przepisami porządkowymi (jak opisane wyżej w art. 54 Kw) mogą być oczywiście POTENCJALNIE antyepidemiologiczne zakazy i nakazy. Ale żeby mogły stanowić wykroczenie - a tylko za wykroczenie możemy dostać od ręki mandat - to owa wspomniana w ww. przepisie USTAWA MUSI ZAWIERAĆ JASNY I WYRAŹNY PRZEPIS STWIERDZAJĄCY JASNO, ŻE ZŁAMANIE ZAKAZÓW I NAKAZÓW JEST KARALNE !!

A tymczasem w odnośnej ustawie - tu: w ustawie o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi z 5.12.2008 r. - NIE MA TAKIEGO PRZEPISU !!

Stan prawny wygląda więc teraz tak:

- Jest ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych, a w niej upoważnienie do wydawania nakazów i zakazów w czasie epidemii - rozporządzeniem Rady Ministrów

- Rada Ministrów wydała 31.03 2020 rozporządzenie precyzujące nakazy i zakazy

- Policja twierdzi, że to są nakazy i zakazy porządkowe podlegające karze (mandat za ich złamanie) na podstawie art. 54 Kw.

Tylko że w ustawie o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych NIGDZIE NIE JEST NAPISANE: "Kto nie wykonuje nakazów lub wykonuje czynność zakazaną, określoną na podstawie rozporządzenia RM, jest karany grzywną (itp)." Tylko wówczas bowiem - patrząc, co jest zakazem lub nakazem w rozporządzeniu RM - moglibyśmy wiedzieć, czy nasz czyn spełnia opis (znamiona) takiego wykroczenia, czy nie.

ALE - RAZ JESZCZE- W USTAWIE BRAK JEST TAKIEGO PRZEPISU !!

A więc nie dajmy sobie wmówić, że popełniliśmy wykroczenie, bo abstra[wulgaryzm]ąc od kwestii niekonstytucyjności obecnych przepisów epidemiologicznych I niekonstytucyjności braku oficjalnego wprowadzenia stanu nadzwyczajnego - a rażąca sprzeczność z Konstytucją aktualnego "nieoficjalnego" stanu nadzwyczajnego jest oczywista i bezdyskusyjna - karanie na podstawie art. 54 Kw za opisane zachowania jest po prostu bezczelnym nadużyciem rządu!"

Dodaj ogłoszenie