Pierwsza liga. Przed piłkarzami ŁKS. Jeszcze trzy kolejki nadziei

Jan Hofman
Jan Hofman
Udostępnij:
Piłkarze ŁKS znaleźli się w trudnej, ale nie beznadziejnej sytuacji Jeśli myślą o barażach, muszą wygrać trzy mecze i przy okazji liczyć na uśmiech losu.

Nie ma się co oszukiwać. Sytuacja piłkarzy ŁKS w tabeli pierwszej ligi jest ciężka, ale na pewno nie beznadziejna.
Zespół prowadzony przez trenera Marcina Pogorzałę, po derbowej porażce z Widzewem 0:1, spadł na ósme miejsce w tabeli. Do szóstej lokaty, gwarantującej udział w barażach o prawo gry w ekstraklasie, ełkaesiacy tracą trzy punkty. Niby mało, ale jeśli wziąć pod uwagę, że do końca sezonu zostały już tylko trzy kolejki, to może się okazać, że jest to strata, której nie da się odrobić, wszak ŁKS musi przeskoczyć w tabeli dwie drużyny. Próbować jednak trzeba, tego wymaga interes klubu z al. Unii!
Teoretycznie najbliższa przeszkoda ełkaesiaków w czekającej ich drodze do celu, wydaje się najłatwiejsza. W niedzielę łodzianie grać będą (godz. 15) w Polkowicach. Górnik, zajmujący siedemnaste miejsce, ma już tylko matematyczne szanse na utrzymanie się w pierwszej lidze (powrócił na zaplecze ekstraklasy po 10 latach), ale stara się walczyć do końca. W poprzedniej kolejce przegrał 1:2 w Kielcach z Koroną, ale po golu Roberta Hehedosza prowadził. Warto podkreślić, że grając przez niemal całą drugą połowę z przewagą jednego zawodnika, walcząca o ekstraklasę Korona, długo męczyła się z ligowym outsiderem. Wyrównanie gospodarzom dał Michał Bojdys, samobójczym trafieniem w 54 minucie. Górnik drugiego gola stracił w drugiej minucie doliczonego czasu gry!
Na pewno atmosfera w ŁKS jest daleka od sielankowej. Zespół w ostatnim czasie zawodzi i ma olbrzymie problemy ze zdobywaniem goli. Łodzianie w czterech ostatnich spotkaniach dopisali sobie do dorobku tylko punkt i w tym czasie ani razu nie potrafili pokonać bramkarza rywala. Koszmarna seria, którą, jeśli oczywiście zespół myśli o barażach, trzeba przerwać.
Następny mecz ŁKS zagra u siebie z Odrą Opole, a ostatni w Katowicach z GKS.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie