Pani Monika pięciomilionowym klientem Aquaparku Fala! Kobieta była mocno zaskoczona [zdjęcia]

(SP)
Panią Monikę mocno zaskoczyła feta, którą powitano ją w aquaparku Grzegorz Gałasiński
Niemal punktualnie o godz. 11 przy kasach Aquaparku Fala wystrzeliło konfetti i korki od bezalkoholowego szampana, zabrzmiała muzyka. Tak powitano tu wczoraj pięciomilionowego klienta.

Była nim pani Monika, 37-letnia łodzianka. Odebrawszy bilet w pierwszej chwili nie zorientowała się, że ta feta to na jej cześć.
- Kompletnie się tego nie spodziewałam, ale to bardzo miłe, zwłaszcza że nigdy w życiu niczego nie wygrałam – mówiła.
Pani Monika do aquaparku przyszła na saunę, w celach leczniczych i rehabilitacyjnych, jak dodała. Czasem zagląda tu również z dziećmi, o ile są zdrowe.

Od szefostwa Fali pani Monika otrzymała voucher o wartości tysiąca złotych na wstęp do aquaparku, komplet ręczników kąpielowych i torbę z gadżetami.

Łódzkie kąpielisko z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością.
- W zeszłym roku odwiedziło nas 601 tysięcy osób, w tym roku spodziewamy się, że odwiedzi nas 680 tysięcy – mówi Andrzej Pirek, prezes zarządu Fali. - Najwyraźniej łodzianie doceniają, że atrakcyjnie można tu spędzić czas.

Nie byłoby to możliwe bez nowych inwestycji, a w mijającym 2018 roku (jubileuszowym, bo dziesiątym), było ich sporo. Oddana został do użytku sauna mokra dla klientów strefy basenowej, powstała plaża dla nudystów. Latem odwiedziło ją ok. 3 tysięcy osób. W październiku otwarta została zewnętrzna sauna fińska na 60 osób, a obok niej basen wody zimnej. W lipcu ruszyła nowa hala basenowa z trzema jacuzzi oraz połączony z nią kanałem basen zewnętrzny, początkowo planowany jako sezonowy.
- Od najbliższego weekendu będzie można z niego korzystać przez cały rok – zapowiada Andrzej Pirek.

Wszystkie te inwestycje aquapark sfinansował z własnych środków. Miasto do Fali nie dokłada, ale również nie pobiera dywidendy, dzięki czemu aquapark ma środki na rozwój.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krystyna

Woda w basenie tak zimna,że po 40 min pływaniu / krytą żabką/ mam zimny nos. Teraz leżę przeziębiona. Dlaczego w tym "raju" nie może być trochę cieplej?

N
Na deficytowych

inwestycjach "miasto" zarabia najwięcej poprzez ich prywatyzację :)

B
Bodżer

Problem Fali polega na tym, że opłata za cały dzień przebywania na basenie albo i godzinna, wychodzi drożej niż za granicą. A i tak Fala nie płaci MIASTU, KTÓRE JEST NOMINALNIE WŁAŚCICIELEM FALI ŻADNEJ DYWIDENDY. CZYLI PRAKTYCZNIE AQUAPARK FALA, TSK JAK I GENERALNIE WSZYSTKO, CO FUNKCJONUJE W ŁODZI ZNAJDUJE SIĘ NA KRAWĘDZI BANKRUCTWA. Z prostego powodu, że jak jest drogo, to dużo ludzi nie korzysta z Aquaparku. I w ten sposób Aquapark, nie zarabiając więcej niż teraz, w końcu okaże się, jak prawie wszystko w Łodzi deficytowe. Więc moim zdaniem, zamiast płacić urzędnikom za coś, co i tak jest bzdurą ! Lepiej ich zatrudnić... ba basenie. Bo będą bardziej dbali, o to by ich pracodawca (BASENY !!! :) BYŁ OPŁACALNY I ekonomicznie konkurencyjny. I jeśli, ktoś tak jak ja, chodził na dawną Falę. To wie, że każdy basen w mieście, które nie ma odkrytych zbiorników wód. Ma znaczenie nie tylko rekreacyjne ale i społeczne. Bo przyczynia się do tego, że się lepiej żyje, funcjonuje !

Dodaj ogłoszenie