Pabianice. Do szpitala wracają porody rodzinne, ale w reżimie sanitarnym

Anna Janiszewska
Anna Janiszewska
Fot. Lukasz Kaczanowski/Polska Press
Udostępnij:
Pabianickie Centrum Medyczne ogłosiło powrót porodów rodzinnych. Obowiązuję nowe zasady i reżim związany z epidemią COVID-19

W Pabianickim Centrum Medycznym wznowiono porody rodzinne. Ucieszyło to wielu przyszłych rodziców. Ze względu na epidemię koronawirusa szpital musiał jednak wprowadzić wiele dodatkowych zasad bezpieczeństwa.

Zasady

Pary oczekujące na poród 2 tygodnie przed spodziewanym terminem powinny ograniczyć kontakt z osobami trzecimi.

Osoba towarzysząca rodzącej kobiecie musi być zdrowa (nie mieć nawet objawów przeziębienia). Nie może też być w trakcie kwarantanny, izolacji lub mieć kontakt z osobą zakażoną COVID-19 w ciągu 14 dni przed porodem.

Kobiecie może towarzyszyć tylko jedna osoba. Zaleca się okazanie zaświadczenia o obecności przeciwciał IGG lub o przebytym szczepieniu.

Osoba towarzysząca zostanie zaproszona na salę, gdy rozpocznie się porów, o ile na sali porodowej nie będzie innych rodzących kobiet.

Musi mieć maseczkę ochronną, fartuch, dezynfekować dłonie.

Nie można opuścić sali porodowej bez pozwolenia personelu.

Musi też zabrać własny prowiant i wodę.

Po urodzeniu dziecka, osoba towarzysząca może przebywać na sali porodowej tylko 2 godziny.

W przypadku cięcia cesarskiego przyszły tata nie będzie mógł przebywać na sali, ale po porodzie będzie mógł pobyć z niemowlęciem.

Telefony

Osoby zainteresowane szczegółami mogą dzwonić od pon. do pt. w godz. 7.30 - 14 pod numer tel. położnej oddziałowej oddziału ginekologiczno - położniczego: 42 22 53 661.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie