Ozorków wciąż bez ogrzewania. Ciepło popłynie w czwartek

(pij)
Miejska ciepłownia w Ozorkowie została zaatakowana w nocy z niedzieli na poniedziałek Jacek Zemła
Co najmniej do czwartku pozostaną bez ogrzewania i ciepłej wody mieszkańcy ozorkowskich bloków. Kaloryfery przestały grzać po ataku szaleńca - byłego pracownika ciepłowni - na sterownię zakładu. Porąbał on siekierą, a następnie podpalił urządzenia sterujące kotłami gazowymi, bez których nie da się ich uruchomić. Mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia mienia znacznej wartości, grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Straty oszacowano na 2 mln złotych.

Policjanci zatrzymali sprawcę w poniedziałek po południu w jego własnym domu. Początkowo groził, że wyskoczy z okna, jednak po krótkich pertraktacjach oddał się w ręce stróżów prawa. Noc z poniedziałku na wtorek spędził w policyjnym areszcie. We wtorek usłyszał zarzuty zniszczenia elementów sieci ciepłowniczej i zakłócenia jej działania, czym pozbawił ogrzewania 12 tysięcy ozorkowian.
- Robimy wszystko, by w czwartek przywrócić działanie dwóch z trzech kotłów gazowych - zapewnia burmistrz miasta Jacek Socha. - Na terenie ciepłowni działa firma z Poznania, która budowała obiekt. Fachowcy wymontowują uszkodzone urządzenia i instalują nowe. Są szanse, że ciepło niebawem popłynie do mieszkań, szkół i przedszkoli.

Tymczasem póki co ozorkowianie dogrzewają się piecykami elektrycznymi.
- Nasz blok na szczęście został niedawno ocieplony, nie jest więc tak zimno, ale najbardziej doskwiera brak ciepłej wody w kranach - mówi Aneta Szumska, mieszkanka bloku na osiedlu Nowe Miasto.
- W szkołach temperatura była dziś wyższa niż 18 stopni, więc nie było potrzeby odwoływania zajęć - mówi Izabela Dobrynin, rzecznik ozorkowskiego magistratu. - Część placówek ma własne lokalne kotłownie i tu nie ma problemu. Przedszkolaki są dogrzewane dmuchawami elektrycznymi zakupionymi przez urząd. Jeśli jutro będzie w salach zbyt zimno, dzieci zostaną przewiezione do Miejskiego Ośrodka Kultury, dysponującego własnym ogrzewaniem.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
obcy

Współczuję mieszkańcom Ozorkowa, ale zacytuje jedno z powiedzonek mojego wykładowcy z PŁ: "Głupota ludzka i miłosierdzie boskie to dwie rzeczy, którymi można definiować matematyczną nieskończoność".

c
czytelnik

Dlaczego taki wazny obiekt jak elektrociepłownia nie jesty nalezycie pilnowany? Oto wyszły oszczędności na pracownikach. Ale oczywiście prezesi zarabiają krocie i jeszcze sobie przyznają premie
Zmarznieci mieszkańcy powinni pozwać OPK do sadu i zażadać wysokiego odszkodowania - to jedyna metoda na pazernych szefów firm

Dodaj ogłoszenie