Owoce najtańsze jesienią. Co wkładać do koszyka?

(LS)
Późna jesień to w polskich sklepach sezon na cytryny, pomarańcze, grejpfruty, kumkwaty (przypominają miniaturowe mandarynki), pomelo i inne owoce z wysoka zawartością witaminy C. Warto po nie sięgać, bo choć można je kupić przez cały rok, teraz są najsmaczniejsze, najbardziej dojrzałe i najtańsze. Jakość i smak cytrusów, które muszą do nas dojechać, zależy od tego ile czasu spędzą w podróży. Te kupowane wiosną, latem i wczesną jesienią pochodzą z innych kontynentów: Ameryki Południowej i Afryki. Zamiast na drzewach dojrzewają w ładowniach statków, którymi są transportowane. To sprawia, że są bledsze i mniej soczyste. Z drzew zbiera się je często zielone, bo to gwarantuje, że nie zepsują się w transporcie. Cytrusy tzw. zimowe mają o wiele krótszą drogę do pokonania i mogą dojrzewać na drzewach w swojej ojczyźnie. Na sklepowe półki trafiają bowiem owoce z Hiszpanii. Włoch (Sycylia) oraz z Maroka i Turcji. Cytryny, pomarańcze, czy mandarynki smaku i barwy nabierają na drzewach. Dzięki grubej skórce nie zepsują się w transporcie, a po kilku dniach od zerwania trafiają do sklepów. Dzięki temu właśnie teraz pojawiają się w sklepach te najsmaczniejsze cytrusy z basenu Morza Śródziemnego. To dlatego Boże Narodzenie w Polsce pachnie pomarańczami. Za kilogram cytryn zapłacimy 3-4 zł, podobnie za grejpfruty, mandarynki i pomarańcze. Warto po nie sięgać, bo jest to naturalne źródło witaminy C, które łatwo zabrać w podróż, czy do pracy. Świetnie smakuje jako przekąska, dobrze komponuje się także z mięsami i rybami. Jak wybrać najlepsze owoce?

Cytryny, pomarańcze, mandarynki i inne muszą mieć bardzo dojrzałą i jędrną skórkę. Muszą być ciężkie i soczyste. W owocach pomarańczowych (i tych które maja czerwony miąższ) obok witaminy C jest witamina B, potas oraz antyoksydanty. To związki chemiczne, które mają udowodnione działanie antynowotworowe. Dzięki nim łatwo pozbywamy się

szkodliwych dla zdrowia wolnych rodników. Zaletą jedzenia cytrusów jest jednak to, że ich intensywny zapach wpływa pozytywnie na nasze samopoczucie. Obranie mandarynki jest jak seans relaksacyjny w salonie SPA.

Zobacz też:
Na ul. Limanowskiego 21-latek ukradł pijanemu mężczyźnie... buty!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie