Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Oto śliczna Anna Starmach w kostiumie kąpielowym. Takie zdjęcia to rzadkość. Tak dzisiaj żyje na co dzień gwiazda "MasterChefa"

ww, akpa
Anna Starmach ma dziś 36 lat. Polska kucharka, autorka książek kucharskich i portalu kulinarnego opublikowała ostatnio kilka wakacyjnych kadrów. Zobaczcie najnowsze zdjęcia gwiazdy...

Fabryka wspomnień

Smaki z dzieciństwa pozostają z nami na długie lata. Dorośli chętnie wspominają potrawy, które podjadali z garnka, w którym mama gotowała niedzielny obiad. Wśród gwiazd polskiego show - biznesu również można znaleźć osoby, które uwielbiają sięgać pamięcią do dawnych lat. Anna Starmach opowiedziała na swoim Instagramie o ulubionych smakach, które przenoszą ją do dzieciństwa.

"Gdy nie rozróżniałam jeszcze dni tygodnia, wiedziałam, że jest sobota gdy tata smażył jajka na bekonie i pozwalał mi je ściągać z patelni. Wiedziałam, że jest niedziela, gdy z babcią rozlewałyśmy rosół do talerzy, a na moim było najwięcej pietruszki, bo ją uwielbiam. Poniedziałek to były podrzucane do sufitu naleśniki - żeby dobrze zacząć tydzień, a do tego pomidorowa, jak pewnie w każdym domu" - napisała. Ta sytuacja pokazuje, jak ważne jest spędzanie czasu z rodziną, a według jurorki "MasterChefa" kuchnia to idealne miejsce do kreowania dziecięcych wspomnień: "Kuchnia to był i jest dla mnie najlepszy plac zabaw, najlepsze miejsce spotkań, najcudowniejszy uspokajacz. W mojej kuchni nie ma porządku, ale są moje dzieci, szczęśliwe, brudne i wiecznie podjadające".

Anna Starmach jest córką Teresy i Andrzeja Starmachów, krakowskich historyków i kolekcjonerów sztuki, właścicieli Galerii Starmach. Studiowała historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Ukończyła z wyróżnieniem roczny kurs w paryskiej szkole kucharskiej Le Cordon Bleu.

od 7 lat
Wideo

echodnia Drugi dzień na planie Ojca Mateusza

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany