Oto najbardziej mroczny i tajemniczy park w Łodzi. Przed laty znajdował się tu cmentarz...ZDJĘCIA

Lila Sayed
Lila Sayed
Bluszcz pospolity pokrywa alejki, oplata konary, pnie drzew tworząc nieprzepuszczające światło sklepienie. Dopełnieniem mrocznego i tajemniczego klimatu jest historia tego łódzkiego zieleńca. Jeszcze w latach 80-tych mieścił się tutaj cmentarz ewangelicko-augsburski, a dziś fragmenty nagrobków widoczne są przy bramie głównej.POZNAJECIE TO MIEJSCE?
Bluszcz pospolity pokrywa alejki, oplata konary, pnie drzew tworząc nieprzepuszczające światło sklepienie. Dopełnieniem mrocznego i tajemniczego klimatu jest historia tego łódzkiego zieleńca. Jeszcze w latach 80-tych mieścił się tutaj cmentarz ewangelicko-augsburski, a dziś fragmenty nagrobków widoczne są przy bramie głównej.POZNAJECIE TO MIEJSCE? Grzegorz Gałasiński/ Krzysztof Szymczak
Bluszcz pospolity pokrywa alejki, oplata konary, pnie drzew tworząc wraz z gęstymi koronami drzew nieprzepuszczające światło sklepienie. Dopełnieniem mrocznego i tajemniczego klimatu jest historia tego łódzkiego zieleńca. Jeszcze w latach 80-tych mieścił się tutaj cmentarz ewangelicko-augsburski, a dziś fragmenty nagrobków widoczne są przy bramie głównej. Aż strach spacerować tu samemu. Was też na ten widok przechodzą ciarki?

Mowa o parku im. Tadeusza Rejtana mieszczącego się pomiędzy ulicą Piękną, Rejtana, Felsztyńskiego i al. Politechniki na Górnej.
Pamiątką po funkcjonującej na tym terenie nekropolii (chowano zmarłych od końca XIX wieku do lat 50. XX wieku) jest brama i domek ogrodnika cmentarnego usytuowany przy wejściu od ul. Felsztyńskiego. W 1983 roku cmentarz został zlikwidowany a szczątki pochowanych tam osób ekshumowano i przeniesiono na cmentarz przy ul. Sopockiej.

7 lat temu rozpoczęto przebudowę i porządkowanie zieleńca. W pobliżu dawnej bramy głównej cmentarza stworzono lapidarium.

W parku rosną klon, wiązy, jesiony, lipy, dęby, brzozy. Decyzją Rady Miejskiej z 2004 r. dwadzieścia pięć kwitnących okazów bluszczu uznanych zostało za pomnik przyrody.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
23 września, 21:42, Gość:

Ja niedawno wprowadziłam się w tę okolicę i biegam w tym mrocznym parku.

Park jest mroczny, ponieważ latarnie nie oświetlają alejek ( nie działa oświetlenie -cała alejka po lewej stronie wejscie od al.Politechniki)

Proszę zadbać o oświetlenie parku będzie można biegać po zachodzie słońca:)

Dni są coraz krótsze.

Dziękuję

25 września, 0:28, Gość:

Biegaj po lesie.

Tam to jest oświetlenie.

Latarnie stoją w parku po to by oświetlać.

W lesie nie mam latarni.

Jeśli komentujesz to zachowaj racjonalne myślenie.

y
y
24 września, 23:32, mieszkaniec okolicy:

Zapraszam wieczorem do parku bez nazwy na ul.Leczniczej.W ciepłe dni wycie,krzyki,odgłosy tłuczonych butelek roznoszą sie po okolicy.Gaz pieprzowy i nóż wskazany.

zaznacz na mapie zagrozen i bezpieczenstwa w necie bedzie czesciej odwiedzany przez sluzby.

G
Gość
23 września, 21:42, Gość:

Ja niedawno wprowadziłam się w tę okolicę i biegam w tym mrocznym parku.

Park jest mroczny, ponieważ latarnie nie oświetlają alejek ( nie działa oświetlenie -cała alejka po lewej stronie wejscie od al.Politechniki)

Proszę zadbać o oświetlenie parku będzie można biegać po zachodzie słońca:)

Dni są coraz krótsze.

Dziękuję

Biegaj po lesie.

Tam to jest oświetlenie.

m
mieszkaniec okolicy
Zapraszam wieczorem do parku bez nazwy na ul.Leczniczej.W ciepłe dni wycie,krzyki,odgłosy tłuczonych butelek roznoszą sie po okolicy.Gaz pieprzowy i nóż wskazany.
U
UWAZAJ NA SIEBIE
23 września, 21:42, Gość:

Ja niedawno wprowadziłam się w tę okolicę i biegam w tym mrocznym parku.

Park jest mroczny, ponieważ latarnie nie oświetlają alejek ( nie działa oświetlenie -cała alejka po lewej stronie wejscie od al.Politechniki)

Proszę zadbać o oświetlenie parku będzie można biegać po zachodzie słońca:)

Dni są coraz krótsze.

Dziękuję

LEPIEJ SAMA NIE BIEGAJ JEDNA CHODZILA Z PSEM PO ZDROWIU OBOK BOTANIKA I NIE ZYJE ZGWALCIL JA I ZABIL JAKIS PSYCHOL.

G
Gość
Cmentarz zlikwidowano w 1989r albo 1990r.

Cały park jest ciemny od wielkich drzew i nieprzyjemny.

A najbardziej nieprzyjemne jest sąsiedztwo dzikusów zamieszkujących rudery na Felsztyńskiego. To dobre dla badaczy ludów pierwotnych.

Natomiast gdyby ktoś chciał zobaczyć naprawdę dziki park, to niech pojedzie na ul. Konną. Tam się wejść nie da bez maczety.
M
Monika Żak
Mnie tam żadne ciarki nie łapią. Park piękny...od dawna tam zaglądam. Szkoda tylko było tych rozwalonych,otwartych grobów.
G
Gość
Ja niedawno wprowadziłam się w tę okolicę i biegam w tym mrocznym parku.

Park jest mroczny, ponieważ latarnie nie oświetlają alejek ( nie działa oświetlenie -cała alejka po lewej stronie wejscie od al.Politechniki)

Proszę zadbać o oświetlenie parku będzie można biegać po zachodzie słońca:)

Dni są coraz krótsze.

Dziękuję
B
Baryek
Najbardziej tajemnicze i mroczne są odbywajace się tam pijackie imprezy i butelki walajace się po alejkach 😁
Dodaj ogłoszenie