Orzeł. Witold Skrzydlewski nie ma pretensji do Łoktajewa

p
Orzeł przegrał na wyjeździe z Abramczyk Polonią Bydgoszczy 43:47.

Witold Skrzydlewski jest rozczarowany postawą drużyny, ale nie ma pretensji do Aleksandra Łoktajewa, który otrzymał czerwoną kartkę. Jestem jego fanem mówi Sportowym Faktom główny sponsor Orła. To zawodnik z duszą. Szanuję go za walkę. Gdyby wszyscy nasi żużlowcy byli tak waleczni, jak on, to ten zespół byłby w innym miejscu. Skoro nie potrafiliśmy wygrać tego meczu, to znaczy, że jesteśmy słabym zespołem. Niektórzy zawodnicy mocno mnie rozczarowali. Drugi raz z rzędu zawiódł mnie Norbert Kościuch. Taki żużlowiec nie powinien jeździć w tylu biegach z tyłu. To nie ten sam zawodnik, który startował u nas dwa lata temu. Juniorzy, którzy mają stworzone idealne warunki, po kilku wygranych biegach z Lokomotivem Daugavpils, stali się już mistrzami świata. Tym razem punktował tylko Piotr Pióro. Oczekiwałem więcej. Uważam, że sędzia był dziewiątym zawodnikiem jednej z drużyn.
W trzeciej ligowej kolejce czeka Orła wyjazdowy mecz z eWinner Apator Toruń w sobotę 25 lipca o godz. 14. Z kolei ponownie na Moto Arenie Łódź drużyna rozegra swoje spotkanie w sobotę 1 sierpnia (19.15). Wówczas rywalem KŻ Orzeł Łódź będzie Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wlkp.

PZPN ukarał Cracovię za udział w aferze korupcyjnej!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie