Oprawcy na wolności, Luna nie żyje! Opiekunowie zagłodzili psa niemal na śmierć i trzymali w wannie. ZDJĘCIA

Agnieszka Jedlińska
Agnieszka Jedlińska
Nie żyje biała amstaffka Luna. Pies od ośmiu miesięcy mieszkał w schronisku, gdzie pod troskliwą opieką lekarzy i Elżbiety Wojciechowskiej, która przejęła się losem psa. WIĘCEJ ZDJĘĆ I INFORMACJI - KLIKNIJ DALEJ
Nie żyje biała amstaffka Luna. Pies od ośmiu miesięcy mieszkał w schronisku, gdzie pod troskliwa opieka lekarzy i Elżbiety Wojciechowskiej, która przejęła się losem psa.

Wcześniej został odebrany opiekunom, którzy 12-letniego psa doprowadzili do skrajnego wychudzenia (10 kg). W Sądzie rejonowym Łódź-Widzew (al. Piłsudskiego 143) toczy się przeciwko nim proces. Kolejna rozprawa odbędzie się 19 grudnia o godz. 13. Niestety mimo wysiłków opiekunki pies nie doczekał sprawiedliwego wyroku dla swoich oprawców. Gwałtowne pogorszenie stanu zdrowia psa nastąpiło we wtorek w nocy. Luny nie udało się uratować.

Luna otoczona troską wraca do życia, przybiera na wadze i ma...

Ważyła zaledwie 10 kilogramów! Rozpoczął się proces

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 20

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Bardzo przykro mi że tak krótko trwała ta uporczywa, bolesna i bardzo kosztowna terapia.

K
Kat
6 grudnia, 0:19, Kat:

11 kilo toż to szok, a mogli podtuczyć i na chińskie. Wyrok za marnowanie żywności.

6 grudnia, 6:58, Gość:

Ladnie masz smutne życie, zero społeczne.

Podaj swoją definicję smutku, wesołku. Mnie tam smutno nie jest no chyba, że widzę takich wesołków

G
Gość
5 grudnia, 17:29, Arek:

Bylem w schronisku i widzialem tego psa, szkoda wielka. Miasto powinno pomyslec aby dofinansowac Marmurowa i zmienic troche podejscie pracownikow do ludzi ktorzy mogliby wziac psy niestety obsluga pozostawia wiele do zyczenia. O psach jest malo informacji, wlasciwie to wiedza tam tylko jak nazywa sie pies i nic wiecej.

to teraz przejdź się po domach dziecka, opieki, żłobkach, szpitalach, przedszkolach, noclegowniach, domach dziennego pobytu i dopiero napisz kogo byś dofinansował.

G
Gość
5 grudnia, 17:07, Adam:

z tych właścicieli to prawdziwe ścierwa,, szkoda psa. Ważniejsza była flaszka niż karma dla psa, po co brali pod opiekę i 12 lat głodzili. Ich bym k...a przegłodził od alkoholu.

Zdziwiłbyś się.To nie jest patologiczna rodzina,normalne blokowiako na Widzewie...

G
Gość

bez przesady 12 letni pies mógł równie dobrze zdechnąć ze starości

G
Gość
6 grudnia, 0:19, Kat:

11 kilo toż to szok, a mogli podtuczyć i na chińskie. Wyrok za marnowanie żywności.

Ladnie masz smutne życie, zero społeczne.

G
Gość
5 grudnia, 16:46, Gość:

to pisiory były!

Ale ty jesteś [wulgaryzm]nięty

C
C

OD KIEDY POZNAŁEM SIĘ NA LUDZIACH WOLĘ ZWIERZĘTA...

H
Huj
5 grudnia, 9:35, Lix:

Przede wszystkim władze różnych miast powinny dbać o miejsca takie jak schroniska, a nawet dofinansowywać prywatne lecznicze dla zwierząt. Tym bardziej, że coraz więcej zwierząt potrzebuje pomocy, właśnie przez działalność ludzi. A na takich ludzi, którzy zagladzaja zwierzęta lub przywiązują do drzewa z myślą o tym, że umrą. Coz... Jeszcze nigdy takiego nie spotkałem w.momencie dokonywania czynu, ale gdy spotkam to do końca życia będzie jeździł na wózku.

5 grudnia, 18:24, Ok:

Ja taką kóórwe jak spotkam to odrazę wyjmuje sznurowadło z buta i duszę kóòrwe proste jak pi3rdolenie

Albo kosa w ucho śmieciowi

O
Ok
5 grudnia, 9:35, Lix:

Przede wszystkim władze różnych miast powinny dbać o miejsca takie jak schroniska, a nawet dofinansowywać prywatne lecznicze dla zwierząt. Tym bardziej, że coraz więcej zwierząt potrzebuje pomocy, właśnie przez działalność ludzi. A na takich ludzi, którzy zagladzaja zwierzęta lub przywiązują do drzewa z myślą o tym, że umrą. Coz... Jeszcze nigdy takiego nie spotkałem w.momencie dokonywania czynu, ale gdy spotkam to do końca życia będzie jeździł na wózku.

Ja taką kóórwe jak spotkam to odrazę wyjmuje sznurowadło z buta i duszę kóòrwe proste jak pi3rdolenie

L
Lix

Przede wszystkim władze różnych miast powinny dbać o miejsca takie jak schroniska, a nawet dofinansowywać prywatne lecznicze dla zwierząt. Tym bardziej, że coraz więcej zwierząt potrzebuje pomocy, właśnie przez działalność ludzi. A na takich ludzi, którzy zagladzaja zwierzęta lub przywiązują do drzewa z myślą o tym, że umrą. Coz... Jeszcze nigdy takiego nie spotkałem w.momencie dokonywania czynu, ale gdy spotkam to do końca życia będzie jeździł na wózku.

N
Noemi
5 grudnia, 17:07, Adam:

z tych właścicieli to prawdziwe ścierwa,, szkoda psa. Ważniejsza była flaszka niż karma dla psa, po co brali pod opiekę i 12 lat głodzili. Ich bym k...a przegłodził od alkoholu.

Brak słów na takich skorwysynow jakby były kary na jakie zasługuja to świat byłby piękny

A
Arek

Bylem w schronisku i widzialem tego psa, szkoda wielka. Miasto powinno pomyslec aby dofinansowac Marmurowa i zmienic troche podejscie pracownikow do ludzi ktorzy mogliby wziac psy niestety obsluga pozostawia wiele do zyczenia. O psach jest malo informacji, wlasciwie to wiedza tam tylko jak nazywa sie pies i nic wiecej.

G
Gość
5 grudnia, 16:46, Gość:

to pisiory były!

Wiwat Frasyniuk! Jebbać pisiora!

Ha, ha, ha pożyteczny idioto:)

A
Adam

z tych właścicieli to prawdziwe ścierwa,, szkoda psa. Ważniejsza była flaszka niż karma dla psa, po co brali pod opiekę i 12 lat głodzili. Ich bym k...a przegłodził od alkoholu.

Dodaj ogłoszenie