Ona go gościła, on ją udusił i ukradł biżuterię

    Ona go gościła, on ją udusił i ukradł biżuterię

    Magdalena Rubaszewska

    Express Ilustrowany

    Express Ilustrowany

    Celina F. gościła go, częstowała obiadem, płaciła za zrobione zakupy. On ją udusił i ograbił. Akt oskarżenia jest w sądzie.
    POLSKA PORTUGALIA o której godzinie mecz
    Prokuratura ustaliła, że kobieta była babcią Daniela O., u którego 40-letni Sebastian G. pracował w Niemczech. Gdy wrócił do Łodzi, nie znalazł zajęcia.

    Bywał u samotnej Celiny F. mieszkającej w bloku przy ul. Tamka. 19 października ubiegłego roku zrobiła mu kanapkę, potem kazała iść do domu. Wtedy mężczyzna rzucił kobietę na łóżko, położył na plecach, usiadł na niej i dusił.

    Gdy nie dawała znaków życia, ściągnął złotą biżuterię, którą miała na sobie - łańcuszek, obrączkę, pierścionek i bransoletkę. Przeszukał mieszkanie, wyniósł odtwarzacz dvd, telefon komórkowy, kartę bankomatową i 170 zł.

    Sebastian G. został zatrzymany dwa dni później. Część biżuterii zdążył sprzedać w lombardzie. Przyznał się do zarzucanego mu zabójstwa.

    Czytaj treści premium w Expressie Ilustrowanym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo