Okrutnie znęcali się nad psami. Proces przed łódzkim sądem

MR
Tak wyglądał Azaf, gdy odebrano go właścicielom.
Tak wyglądał Azaf, gdy odebrano go właścicielom. archiwum
W Sądzie Rejonowym Łódź - Śródmieście toczy się proces w sprawie głodzonych i zaniedbanych psów. Ich właściciele, 39-letnia Monika W. i 44-letni Tomasz L. są oskarżeni o znęcanie się nad czworonogami ze szczególnym okrucieństwem.

Gdy zwierzęta odbierano im w marcu tego roku 7-letni Azaf, wyżeł weimarski, ważył 18 kg, a powinien 35. Był odwodniony, chory, stwierdzono zmiany na skórze, miał naderwane ucho i przerośnięte pazury. Wykonane później badania krwi wskazywały na uszkodzenie wątroby. Drugi pies, 3-letni owczarek niemiecki, też był zaniedbany, ale w lepszym stanie. Jednak zachowywał się niepewnie, był wycofany. Właścicielom zarzuca się też, że bili psy.

Z ustaleń prokuratury wynika, że karmienia zwierząt zabraniał konkubinie Tomasz L. Azaf mógł być głodzony od wielu tygodni.
W środę (17 września) sąd odroczył sprawę, bo prokuratura nie zwróciła akt (wypożyczono je, by skontrolować pracę asesora prowadzącego postępowanie). Monika W. chce poddać się karze – pozbawienia wolności z zawieszeniem, nawiązki na cel wskazany przez sąd i zobowiązała się do przestrzegania zakazu posiadania zwierząt. Natomiast Tomasz L. Nie stawia się na procesie, ale wyrok może być wydany zaocznie.

Według prokuratury oskarżeni znęcali się nad psami od listopada 2013 r. Bili je, głodzili. Sąsiadka powiadomiła o złym traktowaniu zwierząt stowarzyszenie zajmujące się ochroną zwierząt, które w asyście policji w marcu tego roku je odebrało.
Dopóki wyżeł był championem, zdobywał medale na wystawach, dbano o niego. Ale gdy w listopadzie 2013 r. Monika W. zamieszkała ze swoim 44-letnim partnerem, który wyszedł z więzienia (odsiadywał wyrok za znęcanie się nad nią) zabraniał karmić psy i znęcał się nad nimi. W śledztwie oboje oskarżeni twierdzili, że czworonogi nie dostawały tyle karmy, ile powinny, ale tylko dlatego, że mieli problemy finansowe.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
marron

Szmaciarz z ciebie

h
hycel

pieski i kotki przerabiam na pyszny smalec !! palce lizać !! niebo w gębie !!

g
gliadio

skurwy--sy..

U
Ula

na przejsciu dla pieszych

o
obronca zwierzat

Zero poblazanie a sady potluc o kant d***!

s
sroka

Kurde po pierwsze pokazać pyski tych ludzi w każdej gazecie na ulicy by nie mieli życia a po drugie do pierdla żeby tak jak cwelom ziemniaki z tyłka wypadały

w
wojas

minimum pół roku odsiadki bez prawa do posiłków zdostepem do wody żeby było humanitarnie niech ścierwo odczuje to co pies

G
Gość

Przerobic ich na karme dla swin !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

m
marianek

Biedne zwierze. Oby oprawcy zdechli w męczarniach

B
Beata Wojtczak

Jak można zrobic coś takiego niewinnej istocie:( która kocha bezgranicznie i prosi tylko o trochę wody, jedzenia i czułości.

A
Anka

Widziałam gdzieś teraźniejsze zdjęcie Azafa,wygląda wspaniale,ma takie zaokrąglone boczki a opiekunowie napisali,że jest bardzo skory do zabaw.Wspaniale,ze udało się uratować Azafa,ale ci,którzy skazali to zwierze na takie cierpienie powinni być SUROWO osądzeni i ukarani.Nie mieści mi się w głowie jak przez kilka tygodni można głodzić zwierzaka?!Co czuło to kochane psisko które zamiast pełnej miski i ręki do głaskania dostawało razy?Oj cieszcie się,że nie jesteśmy sąsiadami...

Dodaj ogłoszenie