Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Okradał stacje z paliwa. W trakcie zatrzymania był pod wpływem amfetaminy

Anna Janiszewska
Anna Janiszewska
Od 20 czerwca dziesięć razy zdarzyło się, że ktoś tankował paliwo na łódzkich stacjach benzynowych, a następnie odjeżdżał bez płacenia.

W ręce policjantów wpadł 6 sierpnia. W samochodzie miał kanistry z paliwem - kilka pełnych i wiele jeszcze pustych.
O godz. 7.45 do dyżurnego bałuckiej komendy wpłynęło zgłoszenie o kradzieży paliwa ze stacji benzynowej przy ul. Wareckiej.

Patrol pojechał na miejsce. Na ul. Aleksandrowskiej zauważyli mercedesa combi, którym miał poruszać się złodziej. Dali znać kierowcy, aby zatrzymał auto. Ten udał, że się zatrzymuje, a następnie ruszył pełną parą, chcąc uciec funkcjonariuszom. Udało się go jednak zatrzymać.

Podczas przeszukania auta okazało się, że w bagażniku ma dwie tablice rejestracyjne. Jedna faktycznie należała do mercedesa, a druga była kradziona, podobnie jak ta założona w aucie sprawcy.

W dniu, kiedy złodziej został złapany, już dwa razy zdążył zatankować i nie zapłacić. Przyznał, że robi to już od jakiegoś czasu. Jeździł audi lub mercedesem i w obu autach zakładał kradzione tablice. Mało tego, 49-letni sprawca podczas zatrzymania zachował się nienaturalnie, a był trzeźwy. Po badaniu wyszło, że znajdował się pod wpływem amfetaminy.

Od czerwca ukradł paliwo o wartości 3.800 zł.

Usłyszał już zarzut kradzieży, za co grozi mu do 5 lat więzienia. Objęto go policyjnym dozorem. Odpowie też za prowadzenie samochodu pod wpływem narkotyków.

Sprawa jest rozwojowa. Policjanci sprawdzają, ilu kradzieży tak naprawdę dopuścił się 49-latek.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziennik Zachodni / Reportaż Śląski Związek Rolników Strajk

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany