Ogrody na Ogrodowej, czyli święto ulicy Ogrodowej. Będzie się działo!

Magdalena Jach
Magdalena Jach
Już w dniach 16-18.09 będzie się dużo działo przy ulicy Ogrodowej przy Manufakturze. Najbliższy weekend upłynie pod znakiem świętowania urodzin ulicy Ogrodowej.

„Ogrody na Ogrodowej” czyli święto ulicy Ogrodowej
Już w dniach 16-18.09 będzie się dużo działo przy ulicy Ogrodowej przy Manufakturze
Najbliższy weekend upłynie pod znakiem świętowania urodzin ulicy Ogrodowej. Dziś jest ona jednym z symboli przemysłu włókienniczego, ale swoje początki zawdzięcza znajdującym się tam ogrodom… warzywnym. Pierwsza połowa XIX uznawana jest za jeden z najpiękniejszych okresów w dziejach tej ulicy: bogata roślinność, wszechobecna zieleń, a wreszcie zapowiedź wspaniałego rozwoju i otwartość na przybywających spoza Łodzi osadników – ten „wielki początek” otworzył drogę do sukcesu Izraelowi Poznańskiemu. To on właśnie przy Ogrodowej zbudował swoje bawełniane imperium.

„Ogrody na Ogrodowej”, organizowane przez Stowarzyszenie „Ludzie Fabryki”, zrzeszające byłych pracowników „Poltexu” oraz Fundację Ogrodowa, opowiedzą nie tylko o początkach ulicy, ale także zmianach, jakie w niej zaszły przez dziesięciolecia. Tegoroczny program święta zapowiada się bardzo interesująco. W piątek, 16 września, nastąpi uroczyste otwarcie i oprowadzanie po wystawach, m.in. scenografii w oknach domów familijnych na Ogrodowej. Wystawom towarzyszyć będzie też kwesta na rzecz pomocy opiekuńczej nad byłymi włókniarzami. Po południu, o godz. 14 rozpocznie się Festiwal Folkowych Inspiracji i koncert, w ramach którego w Manufakturze wystąpią zespoły taneczne i wokalne z m.in.: Bangladeszu, Grecji, Gruzji, Palestyny, Meksyku, Kuby, a także Ukrainy, Peru czy Senegalu. W trakcie piątkowego koncertu, o godz. 17, odbędzie się akcja Folk Art. Challenge dla pokoju na świecie, a o 18 zostaną wręczone nagrody dla laureatów konkursu Złota Łódka – Taniec.

Z kolei w sobotę na uczestników czekają np. wycieczka po terenie Starego Cmentarza „Ogrody wieczności”, wycieczka fotograficzna „Ogrodowa w obiektywie – fotografia na wysokim szczeblu” organizowana we współpracy z hotelem Andel’s, warsztaty „Zioła i dary lasu”, a także piknik sąsiedzki.

Na zakończenie wydarzenia, w niedzielę, odbędą się m.in. warsztaty kulinarne dla dzieci w Qulinarium, koncert chóru „Moniuszkowców”, a na wielki finał: spektakl Teatru Ognia na rynku Manufaktury o godz. 20. Pełny harmonogram obchodów dostępny na stronie: KLIKNIJ TUTAJ

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wysokie dopłaty do węgla – kończy się termin składania wniosków

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

U
Ula
https://cyfrowa.tvp.pl/video/folklor-zwyczaje-i-sztuka-ludowa,zespol-piesni-i-tanca-wielkopolska,59424038 a taką ciekawostkę dzisiaj znalazłam
G
Gość
„Bogata roślinność” i „wszechobecna zieleń” opanowała mózgi radośnie zachwyconych autorów tej deklaracji ideowej „święta ulicy Ogrodowej”.

„Zielono mam w głowie i fiołki w niej kwitną” - napisał w swym wierszu Kazio Wierzyński ponad sto lat temu. Tak się właśnie porobiło w głowach świątecznym agitatorom opisywanej w artykule imprezy.

Uwaga, cytat:

Pierwsza połowa XIX uznawana jest za jeden z najpiękniejszych okresów w dziejach tej ulicy.

Koniec cytatu.

Komentarz:

Pierwsza połowa XIX wieku , to lata 1800 - 1850. Nie może być to najpiękniejszy okres w dziejach tej ulicy gdyż w tym okresie ulicy Ogrodowej w znanej nam postaci w ogóle nie było. Nie istniała.

Istniała tylko wytyczona w 1823 roku ulica Północna, w ciągu kilku lat szybko zabudowana murowanymi, parterowymi domami. Ulica Północna - idąc od strony Nowo-miejskiej kończyła się na ul. Zachodniej. Dalej na południowy wschód biegł skośnie przez pola trakt zwany drogą Retkińską. Przy tej drodze wykupiono wtedy kawałek gruntu ornego pod nowy cmentarz katolicki przy obecnym kościele św. Józefa i tym tłumaczy się dziwne, ukośne położenie owego cmentarza względem otaczającej go dzisiaj siatki prostopadłych ulic.

Zachwycajmy się pomysłem, ale nie mieszajmy w to historii. Tym bardziej, że zaprezentowano opowieść z gatunku „historia bajeczna”.
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie