Obie siostry Polewczak poszły w ślady swojej mamy

    Obie siostry Polewczak poszły w ślady swojej mamy

    (m.st.)

    Express Ilustrowany

    Aktualizacja:

    Express Ilustrowany

    Siostry Monika i Paulina Polewczak spisują się ostatnio bardzo dobrze
    1/2
    przejdź do galerii

    Siostry Monika i Paulina Polewczak spisują się ostatnio bardzo dobrze ©małgorzata polewczak

    Małgorzata Polewczak przed laty należała do grona najlepszych hokeistek na trawie w kraju, reprezentowała też Polskę na arenie międzynarodowej, a obecnie pełni rolę grającej trenerki w KS Hokej Start Brzeziny. Pani Małgosia, w myśl przysłowia, że niedaleko pada jabłko od jabłoni, dochowała się dwóch wspaniałych córek, Pauliny i Moniki, które poszły w jej ślady.
    Starsza, Paulina, odniosła ostatnio historyczny sukces, jeżeli chodzi o kobiecą reprezentację Polski, która awansowała do europejskiej elity, zaś Monika uznana została za najlepszą zawodniczkę Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w hokeju na trawie.
    Cóż, pani przykład, jak i pani siostry, Moniki, znajduje potwierdzenie, że geny odgrywają znaczącą rolę, zresztą nie tylko w sporcie...
    – To prawda, ale nie do końca – mówi Paulina.
    – Wiem z własnego doświadczenia, że wrodzone predyspozycje nie gwarantują jeszcze sukcesów. Muszą być one poparte ogromną, pełną wyrzeczeń, pracą treningową. Trzeba mieć naprawdę twardy charakter, aby konsekwentnie dążyć do osiągnięcia zamierzonego celu.
    Od jak dawna startuje pani w mistrzostwach Europy?
    – Od pięciu lat, od mistrzostw w klasie C, potem awansowałam z reprezentacją Polski do grupy B, wreszcie w tym roku udało się nam zająć wymarzone miejsce w europejskiej elicie hokeistek na trawie po zwycięstwie 4:3 w półfinale z Azerbejdżanem, notabene złożonym m.in. z naturalizowanych Ukrainek i Japonek. Chciałabym dodać, że Natalia Wiśniewska z naszej drużyny uznana została za najlepszą zawodniczkę turnieju, a moja koleżanka klubowa, Katarzyna Krasińska, obchodziła 15-lecie startów w reprezentacji Polski.
    Co pani porabia poza grą w hokeja na trawie?
    – Jestem na piątym roku studiów na AWF w Poznaniu, robię ponadto specjalizację trenerską, aby potem przekazywać swoje doświadczenia sportowe następnemu pokoleniu hokeistek na trawie.
    Jakie ma pani marzenia sportowe na przyszłość?
    – Awansować z reprezentacją Polski do igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 r., zaś wcześniej zaliczyć udanie debiut, także z polską drużyną narodową, w Lidze Światowej. Ponoć Polski Związek Hokeja na Trawie znalazł peniądze, abyśmy mogły wystartować w tej wielce prestiżowej imprezie.

    Czytaj treści premium w Expressie Ilustrowanym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo