Nożem i kastetem zaatakował dwóch łódzkich taksówkarzy. Sprawca ma niespełna 16 lat i bogatą przeszłość kryminalną

Piotr Jach
Piotr Jach
Policja zatrzymała niespełna 16-letniego nastolatka z łódzkiego Polesia, który jednej nocy zaatakował dwóch taksówkarzy.

Do pierwszego ataku doszło 20 czerwca w godzinach nocnych. Sprawca zamówił taksówkę, zamierzając rabunkiem zdobyć pieniądze, za które chciał kupić sobie nowy telefon. Na al. Unii Lubelskiej znienacka zaatakował kierowcę, zadając mu ciosy nożem i kastetem. Choć taksówkarz odniósł ranę łokcia i brzucha, udało mu się odeprzeć atak i zablokować przednie drzwi pojazdu. To jeszcze bardziej rozsierdziło napastnika, który zaatakował też pojazd - kopał i uderzał w maskę samochodu. Nie mogąc atakować kierowcy bezpośrednio, próbował zadawać ciosy nożem przez otwór w pleksi oddzielającej przestrzeń pasażera od przestrzeni kierującego. Gdy i to zawiodło, uciekł.

Kolejną ofiarę sprawca wypatrzył na postoju taxi znajdującym się przy tej samej al. Unii. Czekającego na pasażerów taksówkarz zaatakował przez uchylone okno auta - uderzył go w twarz pięścią uzbrojoną w kastet. Uderzenie nożem kierowca zdołał zablokować, więc napastnik uciekł.

Policjanci z poleskiego komisariatu po otrzymaniu informacji o obu zdarzeniach, rozpoczęli intensywne poszukiwania sprawcy. Przeprowadzili oględziny, zabezpieczyli ślady, typowali podejrzanych. Już po kilku dniach ustalono personalia nożownika. Okazał się nim niespełna 16-letni mieszkaniec Polesia. Gdy policjanci pojechali, by zatrzymać przestępcę, drzwi do mieszkania otworzyła im matka chłopaka. Powiedziała, że syna nie ma w domu. Gdy mundurowi postanowili jednak sprawdzić mieszkanie, nastolatek niespodziewanie wyskoczył z szafy, w której ukrył się przed policją. Podczas zatrzymania stawiał czynny opór.

16-latek, który pomimo młodego wieku ma już bogatą kartotekę kryminalną, odpowie za 7 zarzutów: usiłowania dwóch zabójstw, zniszczenia mienia, naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy i ich znieważenia, a także gróźb karalnych. O tym, czy może odpowiadać jak dorosły, zadecyduje sąd rodzinny.

54 zastępy straży pożarnej gasiły pożar składowiska odpadów:

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

4
29 czerwca, 7:50, Gość:

Takich ludzi należy izolować do końca życia.

to nie sa ludzie...

t
tg

dożywocie dla bydlaka.

G
Gość

Takich ludzi należy izolować do końca życia.

Dodaj ogłoszenie