Nowy selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski Adam Nawałka: Krew, pot i łzy, a potem awans

(bart)
– To najlepszy wybór, jakiego PZPN mógł na dziś dokonać – tymi słowami prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek przedstawił oficjalnie Adama Nawałkę, który od 1 listopada będzie selekcjonerem seniorskiej reprezentacji Polski.

Umowa przewiduje zakończenie współpracy w momencie, gdy reprezentacja straci matematyczne szanse awansu na mistrzostwa Europy w 2016 roku – taki jest cel. Ale Boniek wierzy, że Nawałka pozostanie selekcjonerem przynajmniej przez trzy lata, czyli do końca kadencji władz związku.

Boniek przypomniał, że z Nawałką zna się jeszcze ze wspólnych występów w drużynie narodowej, czyli ponad
30 lat.
– Razem biegaliśmy po boisku. W środku był Deyna, z lewej Nawałka, a po prawej Boniek. Pierwszy raz pomyślałem o Adamie jako selekcjonerze w czerwcu. Powiedziałem mu wówczas, iż mam selekcjonera reprezentacji, nazywa się Waldemar Fornalik, i chciałbym go mieć następne dwa lata. Życzę mu z całego serca, by zakwalifikował się do mistrzostw świata albo grał co najmniej w barażach. Ale gdyby mu się nie udało, to musimy dokonać zmiany i jest jednym z kandydatów. Przyglądaj się tej reprezentacji, do rozmowy wrócimy po meczu z Anglią. I tak się stało. Dzień później spotkaliśmy się ponownie – zdradził Boniek, który rozmawiał jeszcze z dwoma kandydatami.

– Wierzę w awans. Na angaż w kadrze mogą liczyć wszyscy piłkarze z polskimi korzeniami, którzy dobrze grają, wylewają krew, pot i łzy, a także chcą się integrować z drużyną. Nie pominę nikogo, kto jest przydatny. Zamierzam sporo jeździć i obserwować zawodników. Wiem, że praca w klubie i reprezentacji to dwie różne bajki. Ale przypomnę, że znam kadrę nie tylko jako zawodnik, ale jako asystent Leo Beenhakkera – powiedział Nawałka.
Zadebiutuje 15 listopada w meczu ze Słowacją (cztery dni później kadra zagra z Irlandią). Jutro trener ogłosi listę powołanych zawodników z klubów zagranicznych.

Kibiców i media interesowała kwestia łączenia przez nowego opiekuna kadry pracy w niej z dotychczas pełnioną funkcją. Jednak Boniek stwierdził, że od 1 listopada jego kolega będzie się poświęcał wyłącznie kadrze. Wcześniej prezes Górnika Artur Jankowski zasugerował, że Nawałka poprowadzi śląski klub do 18 grudnia. Jankowski nie chciał komentować zaistniałej sytuacji.
Nawałka na razie zarobi mniej, niż jego poprzednik Waldemar Fornalik, ale jeżeli zakwalifikuje się na ME, zainkasuje znacznie większą sumę.

Asystentem Nawałki będzie Bogdan Zając, za szkolenie bramkarzy będzie odpowiadał Jarosław Tkocz. Zarząd PZPN zdecydował, iż rolę łącznika z reprezentacją będzie pełnił wiceprezes ds. zagranicznych Marek Koźmiński.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie