Nowy Kodeks Etyki w Urzędzie Miasta Łodzi. Z zapisem o zakazie dyskryminacji ze względu na orientację seksualną

Mirosław Malinowski
Mirosław Malinowski
W Urzędzie Miasta Łodzi kilka dni temu wprowadzono nowy Kodeks Etyki. Zapisano w nim m.in. zasadę niedyskrymino­wania ze względu na orientacje seksualną.Czytaj więcej na następnej karcie
W Urzędzie Miasta Łodzi kilka dni temu wprowadzono nowy Kodeks Etyki. Zapisano w nim m.in. zasadę niedyskrymino­wania ze względu na orientacje seksualną.Czytaj więcej na następnej karcie archiwum
W Urzędzie Miasta Łodzi kilka dni temu wprowadzono nowy Kodeks Etyki. Zapisano w nim m.in. zasadę niedyskrymino­wania ze względu na orientacje seksualną.

Dotychczasowy kodeks

Dotychczas urzędników obowiązywał kodeks wydany przez prezydent Łodzi Hannę Zdanowską w 2012 roku.
Zapisy nowego, wprowadzonego rozporządzeniem z dnia 12 sierpnia są w większości takie same np. „Pracownicy dbają o dobre stosunki międzyludzkie. W kontaktach z obywatelem, współpracownikami, przełożonymi i podwładnymi zachowuję się uprzejmie. Służą pomocą w każdej sprawie i udzielają wyczerpujących odpowiedzi na skierowane do nich pytania. W przypadku gdy nie są w stanie sami udzielić odpowiedzi, wskazują kompetentnego pracownika lub komórkę organizacyjną, w której sprawa zostanie załatwiona. Pracownicy swoją postawą w miejscu pracy i poza nim dbają o pozytywny wizerunek urzędu. Pracownicy są lojalni wobec urzędu i zwierzchników.”

Zasada niedyskryminowania

Istotnych zmian dokonano jednak w paragrafie zatytułowanym jako „Zasada niedyskryminowania”. Dopisano do niego zasadę unikania jakichkolwiek uprzedzeń ze względu na wiek, światopogląd, lub orientację seksualną, co może być odbierane w kontekście ostatnich sporów politycznych związanych z ideologia LGBT. Magistrat twierdzi jednak, że zmiana Kodeksu Etyki to działanie czysto techniczne.

– Nowy przepis jest zgodny z brzmieniem ustawy o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania – mówi Marcin Masłowski, rzecznik prezydent Łodzi.

W kodeksie sprzed 8 lat był też zakaz dyskryminacji ze względu na „kolor skory, pochodzenie i język”, a teraz ten zapis zastąpiono sformułowaniem „pochodzenie etniczne, narodowość”.

Wprowadzono także nowy paragraf zobowiązujący pracowników UMŁ w przypadku otrzymania korzyści finansowej, czy rzeczowej o wartości powyżej 100 zł do wpisania ich do tzw. rejestru korzyści w ciągu 14 dni. Dotychczas taki obowiązek ciążył tylko na prezydencie i wiceprezydentach. Do rejestru nie trzeba zgłaszać „kwiatów i artykułów spożywczych o krótkim terminie przydatności”.
W 2007 r. prezydent Łodzi, Jerzy Kropiwnicki, do rejestru zgłosił prezenty od radnego Dariusza Jońskiego. Były to skórzane kapcie, liście laurowe i balon w kształcie konia. Podkreślił, że są one „bezcenne ze względu na osobę ofiarodawcy”.

Kryzys klimatyczny, kryzys demograficzny?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie