Nowe standardy i nowe elewacje rewitalizowanych kamienic przy ul. Włókienniczej. ZDJĘCIA

Piotr Jach
Piotr Jach
Podwórze przy ul. Włókienniczej 14 jest w trakcie urządzania. Stoją już ławki, pergola, latarnia, na trawnikach zieleni się trawa.Na posadzenie czekają krzewy. Piotr Jach
Rewitalizowana w Łodzi ul. Włókiennicza nadal jest jednym wielkim placem budowy, ale dochodzą z niej coraz lepsze wieści. Pozwolenie na użytkowanie otrzymały gminne trzy nieruchomości, które jako pierwsze spośród 14 tam remontowanych zostaną oddane do użytku jeszcze w tym roku - domy pod numerami 6, 12 i 14.

Na początku 2021 r. ukończony zostanie remont kamienicy pod numerem 16, a kolejnymi, które przyjmą z powrotem lokatorów, będą numery: 3, 5 i 7.

- To wyjątkowy projekt, którym miasto pokazuje, jak można przeobrazić całą ulicę, gdyż większość tutejszych nieruchomości jest komunalna - mówi Natalia Olszewska z Wydziału ds. Zarządzania Projektami UMŁ. - Wyremontujemy przy ul. Włókienniczej łącznie ponad 200 mieszkań i wiele lokali użytkowych. Wszystkie w najwyższym, jaki możemy zaoferować mieszkańcom. Są też zielone podwórka, w projektowaniu których uczestniczyli studenci Akademii Sztuk Pięknych na warsztatach z instytucją InLodz.21. To nasi przyszli mieszkańcy, więc miejmy nadzieję, że ci, którzy przy ul. Włókienniczej wkrótce zamieszkają, też będą zadowoleni ze standardu podwórek, jakie zastaną.

Wisienką na torcie kończących się remontów mają być nowe frontowe elewacje kamienic, zaprojektowane w myśl koncepcji wypracowanej przez zespół architektów, plastyków i inżynierów w dedykowanym temu projekcie - współczesnej interpretacji historycznych detali w połączeniu ze współczesną technologią i estetyką.

- Ul. Włókiennicza ma tylko kilka nieruchomości z zachowanymi historycznymi detalami architektonicznymi i XIX-wiecznymi elewacjami, np. dom Majewskiego będący zabytkiem rejestrowym - mówi architekt miasta Łodzi Marek Janiak. - Inne, będące w gminnej ewidencji zabytków, mają na tyle zachowany detal, że będzie się go naprawiać i odtwarzać. Są też kamienice o fasadach całkowicie odartych ze zdobień podczas remontów w latach 50. i 60. ub.w. Wszystko skuto. W wielu przypadkach nie zachowała się nawet żadna dokumentacja tego, jak one wyglądały wcześniej. A nawet jeśli się zachowała, nie wiadomo, czy w rzeczywistości tak wyglądały, bo rozbieżności między projektami a ich wykonaniem to stara łódzka tradycja... Powstały więc projekty nowe, które z szacunkiem dla historii reprezentują artystyczne podejście do detali architektonicznych. To pionierska propozycja w skali naszego kraju, a może nie tylko.

Uwaga nad Polskę nadciągają upały

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie