Nocny spacer rodziny dzików po Łodzi

(mal)
.
. dzik, dziki
Spacerująca nocą po Łodzi locha z młodymi postawiła na nogi Centrum Zarządzania Kryzysowego, straż miejską oraz leśnika. Pierwsze sygnały o rodzinie dzików zgłosiło kilka minut po godz. 22 MPK.

Zwierzęta były w okolicach ul. Konstantynowskiej. Na miejsce został wysłany patrol straży, ściągnięto też pracownika leśnictwa miejskiego. Jednak funkcjonariusze nie wytropili dzików. Kolejny raz mieszkańcy zauważyli dziki w tym samym rejonie po pół godzinie, ale służby "nie nawiązały z nimi kontaktu". Po raz ostatni dziki zauważono przed godz. 1 na ul. Limanowskiego w okolicach nr 154. I już się więcej nie pojawiły.

.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
do hehe

to pewnie dzisiejszej nocy beda widziane na rzgowskiej przy kościele..tam tez potrzebna jest kontrola :):) hehehe

A
Anty ŁKS Team

Widać ŁKS już wyruszył na mecz z GKSem...

a
asd

Nie to nie byli kibole, to może byli urzedasy.

G
Gość

Oni są bardzo podobni do dzikich świń, tylko głupsi!!!

m
mmm

kawał drogi z Konstantynowskiej do Limanki.. Kontrola musiałabyc:)

h
hehe

a skoro chodziły w okolicach Konstantynowskiej to pewnie chciały iśc zobaczyć jak ulice wyremontowali kontrola dzików też musi być

h
hehe

Przynajmniej zwierzęta z Łodzi nie uciekają tylko sobie ją zwiedzaja hehe

Dodaj ogłoszenie