Niezwykły ślub w hali koszykówki! Na boisku młoda para, a na trybunach goście weselni ZDJĘCIA

Lila SayedZaktualizowano 
Justyna Woja i Kuba Orłowski powiedzieli sobie sakramentalne „tak” w hali koszykówki przy ul. Grota–Roweckiego w Pabianicach. Przysiędze małżeńskiej przysłuchiwali się goście, którzy zasiedli na trybunach!

– Kuba jest trenerem koszykówki, uprawia ją od 8 roku życia. Mama Kuby, Beata, grała w tej hali jako zawodniczka. Ja też jestem związana ze sportem od dziecka, trenowałam biegi, a później pracowałam jako rzecznik piłkarskiej Wisły Płock i w Superlidze Piłki Ręcznej – mówi świeżo upieczona żona. – Dla Kuby hala to drugi dom.

Niezwykły ślub w hali koszykówki! Na boisku młoda para, a na...

Ślubu trzydziestolatkom udzielił prezydent Pabianic, Grzegorz Mackiewicz. Na tę niezwykłą uroczystość przybyło ponad dwieście osób. Nie zabrakło koszykarzy i sportowców, z którymi para współpracuje na co dzień. Przybyła m.in. cała drużyna seniorów z PKK99, w której Kuba jest zawodnikiem, jego podopieczni z U13 oraz reprezentacja Polskiego Związku Koszykówki.

Pani Justyna i pan Kuba poznali się w ubiegłoroczne wakacje podczas turnieju koszykówki. To była miłość od pierwszego wejrzenia, która przetrwała miło odległości (pani Justyna pochodzi z Płocka, a jej mąż - z Pabianic).

Dopełnieniem niezwykłej uroczystości było przyjęcie weselne, które odbyło się w ogrodzie hotelu przy ul. Jutrzkowickiej.

Zobacz też:
Na wesele wozem opancerzonym

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie