Niezły start polskich koszykarzy w drodze na igrzyska w Tokio. Pokonali Angolę [ZDJĘCIA]

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Angola postawiła się Polakom na drodze do Tokio
Angola postawiła się Polakom na drodze do Tokio Wojciech Figurski/PZKOSZ
Reprezentacja Polski od wygranej 83:64 z Angolą rozpoczęła turniej kwalifikacyjny do igrzysk w Tokio i jest niemal pewna gry w półfinale. Najwięcej punktów dla Biało-Czerwonych zdobył Mateusz Ponitka.

Angola to teoretycznie najsłabsza drużyna turnieju rozgrywanego w Kownie. Najlepsze lata ma za sobą. Jest 11-krotnym mistrzem Afryki (ostatni raz w 2013 r.), a na igrzyskach grała nieprzerwanie, ale od 1992 r. do 2008 r. Obecnie w rankingu FIBA jest 33. W mistrzostwach świata dwa lata temu, w których Polska zajęła ósme miejsce, Angola była 27. Jej reprezentację tworzy 11 graczy z ligi krajowej i jeden z AEK Ateny. Mimo to w pierwszej kwarcie wtorkowej potyczki nie tylko dogoniła ekipę Mike’a Tylora, ale prowadziła 17:16.

W tym momencie Polakom jakby zapaliła się lampka alarmowa, bo wkrótce zaczęli budować prowadzenie. Pierwszą kwartę zakończyli z przewagą pięciu punktów, kolejną - siedmiu, a w trzeciej Mateusz Ponitka i Michał Sokołowski urządzili sobie konkurs wsadów, po kilku łatwych przechwytach.

- Wiemy dużo o Angoli. Ma nowego trenera, a kiedy tak się zdarza, pojawiają się nowe rzeczy. Mimo to będziemy gotowi - zapowiadał przed meczem amerykański trener 13. w rankingu FIBA Polaków, choć jak się okazało, trudno było odnaleźć się w chaosie zaprezentowanym przez przeciwników.

Angolczycy często rzucali z nieprzygotowanych pozycji, ale robili to skutecznie. Nie odstawali zwłaszcza w rzutach zza łuku. Ponadto Biało-Czerwonym brakowało płynności w grze i koncentracji, zwłaszcza w ostatniej kwarcie. Wygrali 83:64, najwięcej punktów zdobyli Ponitka (22) oraz AJ Slaughter (16), który dołączył do drużyny dwa dni przed meczem, po tym jak przedłużył sobie sezon klubowy, grając w Kuwejcie. Na plus należy zapisać grę Aleksandra Balcerowskiego (14), który dobrze grał także w obronie. Jednak w czwartek ze Słowenią (godz. 15.30, transmisja TVP Sport) mającą w składzie Lukę Doncicia muszą zagrać lepiej.

Zwłaszcza, jeśli chcą wygrać grupę i w sobotnim półfinale najprawdopodobniej uniknąć faworyzowanych Litwinów (którzy rywalizują ze słabymi Koreą Południową i Wenezuelą, start spotkania gospodarzy z tą ostatnią ekipą o godz. 18.30). Na igrzyska awansuje tylko zwycięzca.

Polska - Angola 83:64 (24:19, 19:12, 19:14, 21:19)
Polska: Balcerowski, Sokołowski, Cel, Slaughter, Ponitka oraz Garbacz, Hrycaniuk, Koszarek, Kulig, Michalak, Zyskowski.

Vital Heynen ogłosił skład reprezentacji Polski, który weźmie udział w turnieju olimpijskim podczas igrzysk w Tokio. Jedyną niewiadomą był gracz na pozycji libero. Tę decyzję Belg podjął po turnieju finałowym Ligi Narodów. Ponadto trener wybrał dwóch zawodników rezerwowych, którzy polecą do Japonii, by pomóc w treningach. Zobacz, kogo wybrał Heynen!Uruchom i przeglądaj galerię klikając ikonę "NASTĘPNE >", strzałką w prawo na klawiaturze lub gestem na ekranie smartfonu

Vital Heynen 12-osobowy skład reprezentacji Polski na igrzys...

JUŻ IDZIESZ? MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE:

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Materiał oryginalny: Niezły start polskich koszykarzy w drodze na igrzyska w Tokio. Pokonali Angolę [ZDJĘCIA] - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie