Niezbędny staż pracy. Nie każdy otrzyma emeryturę minimalną

(KZ)
Około 200 tysięcy emerytów pobiera świadczenia w wysokości niższej od minimalnej kwoty, która obecnie wynosi 880 zł brutto. Takich osób będzie coraz więcej.

Do tego, by dostać przynajmniej gwarantowane, ustawowe świadczenie trzeba mieć albo odpowiednio duży kapitał na koncie emerytalnym, albo długi staż pracy. Tymczasem długotrwałe bezrobocie, praca na czarno, umowy o dzieło bez składek do ZUS sprawiają, że możemy nie spełnić żadnego z wymaganych warunków.
W ustawie emerytalnej zagwarantowana jest minimalna kwota, jaką musimy dostać. Jest ona niższa od minimum socjalnego, ale i tak nie każdy nawet tyle dostanie. Zgodnie z przepisami, wysokość świadczenia oblicza się bowiem na podstawie zgromadzonego w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych kapitału emerytalnego podzielonego na ustalony przez Główny Urząd Statystyczny czas dalszego trwania życia w dniu uzyskania świadczenia. Jeżeli mamy na koncie zapisaną kwotę składek wynoszącą np. 100 tys. zł, a na emeryturę przechodzimy w wieku 60 lat, wówczas należy nam się tylko 390 zł brutto! Przy tej samej kwocie składek, ale przejściu na świadczenie w wieku 67 lat emerytura wyniesie 510 zł brutto. Te świadczenia mogą być jednak automatycznie podwyższone do gwarantowanej minimalnej emerytury, czyli 880 zł brutto, ale tylko wówczas, gdy udowodnimy posiadanie wymaganego ustawowo okresu składkowego i nieskładkowego wynoszącego w sumie 25 lat dla mężczyzn i 21 lat (obecnie) dla kobiet. Przy czym wymagany dla kobiet staż systematycznie rośnie. Do stycznia 2014 r. było to tylko 20 lat, ale wprowadzenie podwyższonego wieku emerytalnego do 67 lat powoduje, że rośnie także wymagany staż. W zależności od daty uzyskania prawa do emerytury kobiety będą więc musiały wykazać się dłuższym okresem ubezpieczenia społecznego. Spełnienie tego wymogu spowoduje bowiem, że nawet gdy z wyliczeń ZUS wyjdzie, że należy im się 100 zł emerytury, to dostaną gwarantowane minimum.

Minimalny staż pracy dla kobietod kiedy
21 lat od 1 stycznia 2014 r.,
22 lata od 1 stycznia 2016 r.,
23 lata od 1 stycznia 2018 r.,
24 lata od 1 stycznia 2020 r.,
25 lat od 1 stycznia 2022 r.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Henryk

ZUS i rząd nas oszukiwał i będzie oszukiwał i okradał, bo już wszystko sprzedali, co mieli sprzedać a żyć chcą dalej w dobrobycie to, co mogą zrobić okraś naród i emerytów, aby żyć. Strajk ani bunt nie pomoże rząd tak zrobił żeby bunt uciszyć te wejdą wojska innego państwa i mają zezwolenie strzelać do cywilów, bo naszej policji ani wojsku nie ufają i dlatego żeby siebie bronić takie rozporządzenie wydali. Generał nie będzie generałem jak nie będzie miał żołnierzy i tak jest z naszym rządem może rządzić sobie jak nie będzie miał, kim. Podam przypadek a z tym sobie nie poradzą jesteś chory na raka zostało ci życia trzy do sześciu miesięcy i tak umrzesz to niech ta śmierć będzie z pożytkiem dla nas wszystkich umierając w cierpieniach. Pamiętasz tego 64 latka, co rząd zrobił z niego umysłowo chory to było tylko dla narodu to był zdrowy człowiek, który podpalił dwie kobiety z MOPS-u. Byłem i wiem jak nas traktuje MOPS jak coś gorszego, że coś możemy od nich chcieć. I tak jest ze wszystkimi firmami państwowymi ani MOPS, NFZ czy ZUS nam nie pomoże tylko myślą o sobie. A co zrobi rząd jak urzędy państwowe zaczną się bać narodu i nie będą chcieli pracować, bo takiej ochrony nie otrzymają jak Kaczyński a umierać za polityków nikt nie będzie chciał, bo sami nie będą wiedzieli gdzie i kiedy zostanie zaatakowany urzędnik państwowy i czym go zastraszą więzieniem czy śmiercią jak i tak w krótkim czasie umrze a zrobi dobro dla swojej rodziny i innym pomorze. Jak będą się nas bali to będą nas szanowali a tak olewają i mają nas w d****? Ty Polaku głodujesz i umierasz w cierpieniach a partie na jedną godzinę posiedzenia wydaje na namiot jeden milion. I to mało to potrafią naród podzielić na pól dobrych i złych. Zastanów się ile jeszcze naród wytrzyma, bo ja to mam w d**** swoje przeżyłem i jestem głodnym starcem, który nic niema. Dobrze nie będzie tylko w Polsce może być gorzej.

J
Jadzia

A co z emeryturami co maja kobiety. Z 2 letnim stazem pracy i maja minimalna. 500 zl a ja po 30 l pracy mam 1200 zl i. Wszystkie lata skladkowe. Balagan w zus i nieszanowanie ludzi co ciezko pracowali a ci. Kabinowali i maja 500zl

d
drugi sort ludzi

27 tys zabierze pis zeby mial na miesiecznice

e
eliza

Mam 22,4 lata pracy. Kilka lat w tym czasie pracowałam na 1/4 etatu - w Zusie powiedzieli mi, ze minimalnej emerytury nie dostanę, dlatego, ze składki były odprowadzone od 1/4 etatu i to tak jakbym 4 lata musiała pracować na rok pełnej stawki. Czy ktoś może mi powiedzieć czy Zus robi to zgodnie z prawem?

M
Maria J.

ZUS w Suwałkach. Udowodnilam dla ZUS 20 lat skladkowych. W tym 16 lat w warunkach szczególnych. Mam wiek 55 lat, ukończyłam w 2015r i wnioslam wniosek o emeryturę.Kapitalu jest 17 lat czyli do 1999r. Do OFE nie należałam. 18 lat skladkowych ze stosunku pracy i dyplom.Do uzupelnienia jak trzeba są także okresy nieskladkowe. ZUS do dnia dzisiejszego nie zrobił zestawienia okresow skladkowych i nieskladkowych
Stażu emerytalnego nie zliczono. O jakiej emeryturze można mówić? ??

N
Nirlog

Mam na koncie 100 tyś zł. Średnia życia na stan obecny to 73 lata mężczyźni. Ja jako mężczyzna przechodzą sobie na emeryturę w wieku 67 lat. Mam udokumentowany okres składkowy uprawniający do emerytury minimalnej. Wg GUS-u mam przed sobą 6 lat życia czyli 72 miesiące i dostaję 880 zł emerytury co daje nam w zaokrągleniu 63 tyś zł. Co z resztą z moich 100 tyś zł?

Dodaj ogłoszenie