Niepokojące dane. Przybywa długów, ale nie dłużników, szczególnie w jednej grupie wiekowej. Co to oznacza?

OPRAC.:
Maciej Badowski
Maciej Badowski
– To, że przybyło zadłużenia, a nie dłużników oznacza, że głównie pogłębiają się kłopoty finansowe osób, które miały je już wcześnie – komentuje ekspert.
– To, że przybyło zadłużenia, a nie dłużników oznacza, że głównie pogłębiają się kłopoty finansowe osób, które miały je już wcześnie – komentuje ekspert. Fot. Karolina Misztal / Polska Press
W ciągu pierwszego półrocza 2022 roku kwota przeterminowanych zaległości Polaków z tytułu nieopłaconych rachunków i kredytów wzrosła o 3,32 mld zł. W najgorszej sytuacji są przedstawiciele pokolenia X, czyli między 45 a 54 r.ż. – To, że przybyło zadłużenia, a nie dłużników oznacza, że głównie pogłębiają się kłopoty finansowe osób, które miały je już wcześniej – komentuje Sławomir Grzelczak, Prezes BIG InfoMonitor.

Jak wynika z Raportu InfoDług przygotowanego na podstawie danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz bazy informacji kredytowych BIK, suma zaległych zobowiązań Polaków wyniosła po pierwszym półroczu 75,83 mld zł wobec 72,5 mld zł w grudniu 2021 roku.Co ważne, liczba niesolidnych dłużników zwiększyła się nieznacznie z 2,66 mln do 2,67 mln osób.

– To, że przybyło zadłużenia, a nie dłużników oznacza, że głównie pogłębiają się kłopoty finansowe osób, które miały je już wcześniej. Wychodzeniu z długów nie pomaga rosnąca inflacja, a co za tym idzie podwyżki cen, ale też rat kredytów – komentuje Sławomir Grzelczak, Prezes BIG InfoMonitor, cytowany w komunikacie.

Rośnie Indeks Zaległych Płatności Polaków (IZPP), który pokazuje ile osób z problemami finansowymi przypada na 1000 dorosłych mieszkańców w kraju. Na koniec czerwca 2022 roku wskaźnik ten osiągnął 85,7 pkt. Tylko w ciągu bieżącego roku jest to wzrost o 1,1 pkt.

Z Raportu InfoDług wynika, że przez ostatnie pół roku Polacy w szybszym tempie zwiększyli zaległości pozakredytowe – wzrost z 39,15 do 42,13 mld zł (7,6 proc.) niż kredytowe – wzrost z 33,64 do 33,70 mld zł (0,2 proc.). Liczba osób niepłacących w terminie bieżących rachunków, czynszu czy alimentów wzrosła nieznacznie, bo o 0,04 proc., a w przypadku rat kredytów spadła o 3,6 proc.

Pokolenie X najbardziej zadłużone

Według Raportu InfoDług obecnie najbardziej zadłużoną grupą wiekową w Polsce są osoby między 45 a 54 r.ż., już 11,2 proc. z nich ma niespłacone zobowiązania. A suma ta wciąż rośnie. Pod koniec ubiegłego roku wynosiła 20,5 mld zł, by w czerwcu br. przekroczyć 22,4 mld zł. Ta grupa wiekowa ma też największy, bo niemal 30-proc. udział w łącznej kwocie wszystkich zaległości Polaków.

Na drugim miejscu, pod względem kwoty zaległości uplasowali się przedstawiciele pokolenia Y – 10,8 proc. płatników w wieku od 35 do 44 lat to osoby niesolidne finansowo, choć przed sześcioma miesiącami było ich więcej, bo 11 proc. Igreki zalegają bankom i instytucjom łącznie 19,8 mld zł i jest to o 3,6 proc. więcej niż w grudniu 2021 r. Ich zaległości stanowią 26,1 proc. wszystkich długów.

Trzecia pozycja przypadła Polakom między 55 a 64 r.ż. Ich należności również urosły – z 13,5 mld zł do 14,2 mld zł. W nie najlepszej sytuacji są także emeryci, bo już 5,4 proc. osób z pokolenia 65+ jest wpisanych do Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor, albo ma zaległości kredytowe widoczne w BIK, lub też kłopoty w obu bazach jednocześnie. Wprawdzie jest to odsetek mniejszy niż w grudniu ub.r. (5,6 proc.), wzrosło jednak saldo zadłużenia — do 10,4 mld zł.

Niesolidnych dłużników przybyło niemal w każdym województwie

Wyjątek stanowią dolnośląskie, śląskie i wielkopolskie. Jednak śląskie – mimo pozytywnej zmiany – nadal jest liderem zestawienia regionów z największą liczbą dłużników. Na drugiej pozycji, bez zmian, znajduje się mazowieckie. Podium zamyka Dolny Śląsk

Jeśli chodzi o kwotę zadłużenia, niekwestionowanym liderem pozostaje woj. mazowieckie, którego mieszkańcy są winni bankom i firmom 14,31 mld zł. Kolejne miejsca zajmują woj. śląskie (9,37 mld zł) i dolnośląskie (6,68 mld zł). Najmniej długów ciąży na mieszkańcach Opolszczyzny (1,44 mld zł) i Świętokrzyskiego (1,54 mld zł). W ujęciu ogólnopolskim łączna kwota zaległości zwiększyła się o 4,6 proc. - z 72,51 do 75,83 mld zł.

Rekordzista do oddania 77,5 mln zł

Rekordzistą jest 66-latek z woj. lubelskiego z zaległościami opiewającymi na 77,5 mln zł. Tym samym wyprzedzając wieloletniego lidera tego rankingu - mieszkańca woj. pomorskiego, który ma do oddania 75,7 mln zł. Podium zamyka 40-latek z Mazowsza, który musi oddać bankom i firmom 55 mln zł.

Średnia wieku dłużników z pierwszej dziesiątki utrzymuje się w granicach 57 lat, nadal są to głównie mężczyźni (70 proc.). Suma ich zaległości wzrosła od grudnia ub.r. (463 mln zł) o 7 mln zł i wynosi już 471 mln zł. W zestawieniu nadal przeważają mieszkańcy woj. mazowieckiego, znajdziemy ich tam aż 5 (3 mężczyzn i 2 kobiety). Drugie miejsce ex aequo zajmują woj. śląskie i pomorskie, które mają w TOP 10 po dwoje reprezentantów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Strefa Biznesu - Sytuacja na rynku pracy w 2023 roku

Materiał oryginalny: Niepokojące dane. Przybywa długów, ale nie dłużników, szczególnie w jednej grupie wiekowej. Co to oznacza? - Strefa Biznesu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie